"Nie trzeba się wstydzić swoich błędów
– Kompromitacja, myślę, że tego obawiają się Polacy. To dumny naród – mówi Lene"
Lene nie chce zrozumiec w swojej norweskiej naiwnosci, ze prawdziwy polski patryjota ( a wiekszosci tacy wyjezdzaja za chlebem) mowi tylko po polsku, evt. zna komunikatywny angielski ( to znaczy max 10 slow )
Swiat musi w koncu zrozumiec zrozumial, ze czas uczyc sie polskiego. Wiatr lepszej zmiany wieje i dotrze niedlugo w kazdy zakatek swiata.
Jezyk polski jezykiem przyszlosci!
Dla dziewczynki, dla chlopczyka, dla murzyna i tatarzyna.