Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytali temat:
(1800 niezalogowanych)
219 Postów

(lena1)
Stały Bywalec
Jeszcze jedno do p108, Twoje skupienie jest mi bardziej niż obojętne, pochwaliłam tylko Twój tok rozumowania i podejście do tzw życia poczętego. Niestety pożałowałam swojej opini.Nie musisz wysilać się na jakikolwiek komentarz, tylko jeżeli szanujesz życie poczęte, szanuj też ludzi żyjących.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17 Postów

(p108)
Wiking
lena1 napisał:
Jeszcze jedno do p108, Twoje skupienie jest mi bardziej niż obojętne, pochwaliłam tylko Twój tok rozumowania i podejście do tzw życia poczętego. Niestety pożałowałam swojej opini.Nie musisz wysilać się na jakikolwiek komentarz, tylko jeżeli szanujesz życie poczęte, szanuj też ludzi żyjących.
Ależ ja do nich nic nie mam - daleko mi do pogardy, czy coś w tym stylu. Jedynie uważam, że są chorzy, tak chorzy jak można być chorym na grypę, wot cała filozofia. Wróć do tamtego postu i powiedz, gdzie tam jest jakaś ocena, pogarda, brak szacunku. To już kurwa jakaś paranoja się zrobiła - nie można nic powiedzieć o homosiach, bo można być posądzony o homofobię. Dokładnie na tej zasadzie jak Murzyni zręcznie wykorzystują słowo rasizm, a Zydzi holocaust.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17146 Postów

(jasta102)
Maniak
lena1 napisał:
Nigdy, przenigdy nie czepiałam się ludzi o innej orientacji seksualnej, kolorze skóry, wyznających inną raligię...Jestem katoliczką i właśnie dlatego szanuję innych ludzi.
powtarzajmy zatem nauki Ojców Kościoła
nie tracąc nadziei, że w końcu trafią do ułomnych wyznawczyń
"Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów".
Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274)
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
5815 Postów
pati muzia
(patim)
Maniak

www.bibula.com/?p=68798
www.piotrskarga.pl/ps,9400,2,0,1,I,informacje.html

homofobia ???


a czy sa parady mineciarzy
i kochajacych w poniedzialki
albo tych w skarpetkach i ogladajacych porno
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17146 Postów

(jasta102)
Maniak
są parady facetów w czarnych sukienkach
ale to chyba się procesje nazywa
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17 Postów

(p108)
Wiking
alexkawa napisał:
[quote]p108 napisał:
[quote]alexkawa napisał:


przyjecie dyskursu o "cywilizacji smierci", to przyjecie Wojtyly za autorytet - i to w warunkach, ze raczej nigdy w historii swiata taka malo ludzi nie umieralo w stosunku do globalnej populacji. jeszcze bardziej smieszne, ze sam Wojtyla, ktory potepiall min. technologie medyczne takie jak tzw. "sztuczne podtrzymywanie zycia", sam pozniej z nich korzystal [i tu jest podstawowa sprzecznosc argumentacji tzw. "obroncow zycia": czy kazda wegetacja powinna byc podtrzymywana, nawet gdy nie ma zadnych rokowan i czy na pewno ich mentorzy powinni miec monopol na prawna delimitacje zycia - jakby nie bylo np. definicje smierci skonstruowala medycyna, a[/quote]

1. odrzucasz aborcje w calosci, nie widzac odcieni. dlatego jestesmy w tym punkcie dlaeko od artykulu
2. kazda kobieta moze decydowac o swoim zyciu: childfree jest wyborem rownowaznym do posiadania dzieci i nam nic do tego. kazdy niech decyduje za siebie. medycyna dopuszcza beznamietnie rozne technologie, sam decydujesz na pdostawie swoich iluzji czy z nich korzystasz
3. zabawne te powielane mity a propos medycyny.. ale coz... wszedzie wraz z rozowjem internetu jest licytacja na teorie spiskowe [metoda Maxa Kolonko jest metoda naczelna: mowie jak jest.. mimo, ze wiem, ze jestem manipulantem, ktory buduje spiskowe narracje dla hype'u]. medycyna zawsze bedzie sztuka pomylek i przegranych walk. po prostu nie nalezy oczekiwac od niej zbyt wiele, handlowac nadziejami i wymagac walki o nierokujace przypadki i polowa tych mitow ulega samounicestwieniu


Wiesz co kolego, kolejny raz wtłaczasz mi coś co nie miało miejsca. Widzę, że masz siano w głowie, bo nie potrafisz czytać, co jest napisane. Wnioskuje to też po chaotycznym sposobie pisania.
Aż strach pomyśleć jak ty czytasz te swoje mundre ksiunżki. Nie chce mi się już z tobą gadać. Znudziłeś mnie



A odnośnie mitów w medycynie - akurat ten temat jest mi dość dobrze znany. Z autopsji, profesji i zainteresowań, więc wybacz...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17 Postów

(p108)
Wiking
Kolego Alex, przytoczę tu coś, do czego ja jestem przekonany:

"...Pod względem znajomości etapów rozwoju płodu ludzkiego lekarze tybetańscy około 1100 lat temu posiedli już taką widzę, do jakiej zachodnia medycyna doszła dopiero sto lat temu. Tydzień po tygodniu opisali i zilustrowali na specjalnych thankach medycznych [przypis: Thanki (czyli "zwijane obrazy") te są szczegółowymi ilustracjami do opisów zawartych w Czterech Tantrach Medycznych powstałych w VIII wieku.] kolejne zmiany, wzrost, a nawet przechodzenie płodu w czasie ontogenezy przez wszystkie stadia rozwoju życia na ziemi.
(...)
Najbardziej niezwykłe są jednak informacje dotyczące pierwszych dni i tygodni po zapłodnieniu. Najpierw pokazane są zmiany wyglądu i stanu komórki jajowej przed zapłodnieniem, w czasie cyklu miesięcznego kobiety. Potem przedstawiony jest moment połączenia komórek:
wyraźnie narysowane są plemniki dostające się do macicy. Godnym zastanowienia jest skąd wiedziano przed jedenastoma wiekami jak wyglądają plemniki, skoro nie widać ich gołym okiem, a szkło powiększające i mikroskop były wtedy nieznane; wynaleziono je wiele wieków później. Równie zastanawiająca jest dokładna znajomość pierwszych podziałów zapłodnionego jaja oraz stopniowe kształtowanie się embrionu. Jedyną możliwą odpowiedzią (bo oszustwo czasowe jest tu wykluczone) jest fakt mentalnego dogłębnego badania rzeczywistości przez wybitnych mistrzów medytacji

(...)




Tu trochę o samej medycynie tybetańskiej:

"W medycynie tybetańskiej zwykle stosuje się łagodne metody leczenia. Przepisując lekarstwo traktuje się chorobę w wielu aspektach. Technika uzdrawiania uwzględnia nie tylko konkretną chorobę i całą konstytucję pacjenta. Bierze się także pod uwagę równoczesne eliminowanie efektów ubocznych.

W tybetańskiej nauce medycznej rzadko stosowane są drastyczne metody takie jak np. operacja - tu zresztą medycyna tybetańska nie ma specjalnie ciekawych osiągnięć. To ciekawe, zważywszy na fakt, że Tybetańczycy bardzo wcześnie posiedli dobrą znajomość budowy wewnętrznej ciała ludzkiego i jego narządów - związane to było ze szczególnymi obrzędami pogrzebowymi, podczas których zwłoki były rozcinane i ćwiartowane na drobne kawałki, a następnie rzucane sępom.

Podstawą terapii są leki wytwarzane z wielu ziół, minerałów, czasem i innych składników. Farmakopea tybetańska jest skomplikowanym systemem o ciekawej systematyce wypracowanej już przed wielu wiekami i dobrze służącej do dzisiaj. Lekarstwa są niezwykle skuteczne, co w połączeniu ze znakomitymi sposobami diagnozowania stanowi przyczynę rosnącej popularności medycyny tybetańskiej na świecie. Wielokrotnie korzystałem z porad lekarzy tybetańskich i przekonałem się do stosowanych przez nich metod. Zawdzięczam im m.in. szybkie wyleczenie ciężkiej malarii - bez szkodliwych efektów ubocznych, które zawsze w tym przypadku niesie zażywanie leków zachodnich. Również ostre zapalenie płuc wyleczono mi w parę dni bez antybiotyków.
"
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17146 Postów

(jasta102)
Maniak
p108 napisał:

"... Godnym zastanowienia jest skąd wiedziano przed jedenastoma wiekami jak wyglądają plemniki, skoro nie widać ich gołym okiem, a szkło powiększające i mikroskop były wtedy nieznane; wynaleziono je wiele wieków później.i

przypomina mi się opis ekspedycji znanego archeologa w XIX wieku z grupą studentów
jak to on odkrywał na stanowisku archeologicznym sprzed bardzo dawna cuda ledwo co odkryte w nauce
na glinianych tabliczkach transfuzje, przeszczepy itp
znany profesor już prawie był bogiem, aż do czasu, kiedy odnalazł tam również tabliczkę z własnym nazwiskiem
taaa
studenci bardzo dobrze znali stanowisko, i wiedzieli jak podrobić znaleziska
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17 Postów

(p108)
Wiking
jasta102 napisał:
p108 napisał:

"... Godnym zastanowienia jest skąd wiedziano przed jedenastoma wiekami jak wyglądają plemniki, skoro nie widać ich gołym okiem, a szkło powiększające i mikroskop były wtedy nieznane; wynaleziono je wiele wieków później.i

przypomina mi się opis ekspedycji znanego archeologa w XIX wieku z grupą studentów
jak to on odkrywał na stanowisku archeologicznym sprzed bardzo dawna cuda ledwo co odkryte w nauce
na glinianych tabliczkach transfuzje, przeszczepy itp
znany profesor już prawie był bogiem, aż do czasu, kiedy odnalazł tam również tabliczkę z własnym nazwiskiem
taaa
studenci bardzo dobrze znali stanowisko, i wiedzieli jak podrobić znaleziska


Nie bardzo rozumiem co insynuujesz. Tak czy siak wiek tych malunków tybetanskich można bardzo łatwo określić i nie sądzę, żeby ktoś już tego nie robił.
Są rzeczy, które się różnej maści specom od szkiełka i oka jeszcze nawet nie śniły, a są i takie, które nigdy się nie przyśnią...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17146 Postów

(jasta102)
Maniak
p108 napisał:
jasta102 napisał:
p108 napisał:

"... Godnym zastanowienia jest skąd wiedziano przed jedenastoma wiekami jak wyglądają plemniki, skoro nie widać ich gołym okiem, a szkło powiększające i mikroskop były wtedy nieznane; wynaleziono je wiele wieków później.i

przypomina mi się opis ekspedycji znanego archeologa w XIX wieku z grupą studentów
jak to on odkrywał na stanowisku archeologicznym sprzed bardzo dawna cuda ledwo co odkryte w nauce
na glinianych tabliczkach transfuzje, przeszczepy itp
znany profesor już prawie był bogiem, aż do czasu, kiedy odnalazł tam również tabliczkę z własnym nazwiskiem
taaa
studenci bardzo dobrze znali stanowisko, i wiedzieli jak podrobić znaleziska


Nie bardzo rozumiem co insynuujesz. Tak czy siak wiek tych malunków tybetanskich można bardzo łatwo określić i nie sądzę, żeby ktoś już tego nie robił.
Są rzeczy, które się różnej maści specom od szkiełka i oka jeszcze nawet nie śniły, a są i takie, które nigdy się nie przyśnią...

śmierdziuchy takie mondre
to niech teraz choć na tydzień do przodu coś namalują
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok