Mnie natomiast mimo wszystko szkoda jest zarówno dzieci jak i rodziców co nie mając wyjścia handlują nimi. Znam kobiety, które kiedyś nie spojzały by na lumpa. Pochodzą z pracujących rodzin, dobre uczennice.
Kończące za minimum krajowe w najlepszym wypadku w sklepie, gdzie szef je bzyka, bo daje prace to full serwis musi być. Jakiś lump z osiedla porobił trochę w Norwegii i bzyka je bo wrócił np: z kasa w kieszeni. Kler mówi ze zabezpieczanie się jest grzechem. Koniec końca ciąza. Szef nie da pracy po maciezyńskim, lump alimentów nie płaci, bo nagle mówi ze nie ma na nie. Ksiądz grzesznicy bo nie ma męza nie pomoze. Rodzice poumierali i co dalej. Sprzedaz. Powiem tak 10 gospodarka na świecie za komuny. Dziś dno. Wszystko wyprzedane. Czas na rewolucje, bo nie widać końca dziadostwa, złodziejstwa i wynarodowienia narodu. Rządzących Zdrajców Narodu Polskiego trzeba unicestwić. Wyprzedane fabryki, Majątek Polski odebrać. Bo gospodarować na czymś trzeba. Z niczego juz teraz bata się nie ukręci. Kto by nie przyszedł rządzić nawet miał dobre zamiary wobec Narodu Polskiego to powtarzam ze musi mieć czym zarządzać. Zadne marudzenie nic nie da. Rząd ma 70000 armii. trochę Policji i strazaków. Kibice by ich pobili, a połączeni z narodem? Oglądałem film jak podczas rewolucji w afryce zołnieze zucali bron i mundury i uciekali gdzie pieprz rośnie. Naród tych co tego nie zrobili oślepiał i zostawiał na pozarcie zwierzynie. Naszym cwaniakom w ministerstwie i ich poplecznikom by się to przydało.