Karol.Ky napisał: Niestety spotkalem w Norwegii sporo osob pasujacych do porzedniego opisu, ktory umiescilem...jak wszędzie nie tylko w Norwegii, dlatego najlepiej z dystansem do ludzi
Po 8 latach mieszkania tutaj dość szczegółowo dobieram sobie znajomych...przyjaciele to chyba za duże słowo...ale lepiej mieć jednego porządnego niż 10 fałszywych
Tak to prawda, trzeba byc ostoznym, lepiej byc mile rozczarowanym niz zawiedzionym,ja sie niezle przejechalem na znajomosciach, "przyjaciol"mialem mnostwo dopoki pomagalem, caly moj wolny czas poswiecalem na pomoc rodakom, ale jak juz dostli to co chcieli to wtedy tylek mi obrobili i odsuneli sie,wiec teraz nikomu nie ufam.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.