Noo, a potem dwa kilometry jak nie lepiej z buta do lotniska...
Ja rozumiem, żeby to miało być na dzień, dwa lub dłużej. Ale żeby żałować na parking na 1-2h, i takie pytania tu zadawać?
Noo, a potem dwa kilometry jak nie lepiej z buta do lotniska...
Ja rozumiem, żeby to miało być na dzień, dwa lub dłużej. Ale żeby żałować na parking na 1-2h, i takie pytania tu zadawać?
a ty co misje masz
moze musi kogos odebrac i chce poczekac na telefon zeby podjechac te 2 km
mase norwegow tak robi i to nie tylko na Rygge
patim napisał: Noo, a potem dwa kilometry jak nie lepiej z buta do lotniska...
Ja rozumiem, żeby to miało być na dzień, dwa lub dłużej. Ale żeby żałować na parking na 1-2h, i takie pytania tu zadawać?
a ty co misje masz
moze musi kogos odebrac i chce poczekac na telefon zeby podjechac te 2 km
mase norwegow tak robi i to nie tylko na Rygge
To sobie parkuje na stacji "CPN" przed lotniskiem, kupuje kawę i czekam na przylot, jak już "prominent" będzie z paprykarzami razem przy wyjściu to daje znać i jadę po osorbistość, a nie robię pośmiewisko z siebie..
Na torp tak jest często że ci oszczędni koczują w samochodzie pod terminalem godzinę albo i lepiej żeby 20kr za parking nie zapłacić w automacie, a ktoś kto chce podjechać zabrać kogoś z walizkami, wózkami, często małymi dziećmi nie ma gdzie się zatrzymać...
To było pytanie czy stwierdzenie? Otwórz może lepiej książki od polskiego z podstawówki zanim ponownie tu coś napiszesz.
Jeśli jednak to było pytanie, to Ci odpowiem. Tak, mam misję ratowania świata przed dusigroszami, złodziejami, analfabetami, cwaniaczkami itp....
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.