Druga klasa podatkowa
Rozlicz podatek
Druga klasa podatkowa
Ulga 10%
Rozlicz podatek
Ulga 10%
Status pendler
Rozlicz podatek
Status pendler
Rozliczenie podatku
Rozlicz podatek
Rozliczenie podatku
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Norweski z przymrużeniem języka. Blachy od AA do ZZ Darmowy kurs języka norweskiego
Jacek Janowicz 27 listopada 2016
08:00

Norweski z przymrużeniem języka. Blachy od AA do ZZ

3
Skomentuj
Pokaż mi swoje blachy, a powiem ci, skąd jesteś Ilustracja: Katarzyna Sadowska
Witajcie, dziś w Poradniku zajmiemy się norweskimi tablicami rejestracyjnymi, a przy okazji powtórzymy słówka związane ze stronami świata. Przyznam, że norweskie „blachy" nieco mnie rozczarowały. Litery na nich zawarte nie kojarzą się zupełnie z nazwami miast z których pochodzą, bo klucz jest inny.
Witajcie, dziś w Poradniku zajmiemy się norweskimi tablicami rejestracyjnymi, a przy okazji powtórzymy słówka związane ze stronami świata. Przyznam, że norweskie „blachy" nieco mnie rozczarowały. Litery na nich zawarte nie kojarzą się zupełnie z nazwami miast, z których pochodzą, bo klucz jest inny. W Polsce sprawa jest prosta – z nielicznymi wyjątkami pierwsza litera oznacza województwo lub jego stolicę a dwie pozostałe – nazwę powiatu. Tak więc ONY to Nysa (opolskie), BKL to Kolno (podlaskie, czyli Białystok) a WWE to Węgrów, (mazowieckie, czyli Warszawa). Osobiście potrafię rozszyfrować wszystkie tablice bez wyjątku, łącznie z podchwytliwym KTT (Zakopane, powiat tatrzański) czy megatrudnym, podwójnym PCT (powiat czarnkowsko-trzcianecki w Wielkopolsce). Jako Polacy możemy wręcz powiedzieć: „Pokaż mi swój samochód, a powiem Ci skąd jesteś". W Norwegii niestety niezupełnie. Co prawda związek liter z regionem istnieje, ale norweskie tablice są przypisane do samochodu na stałe i gdy właściciel zmienia miejsce zamieszkania lub sprzedaje auto, numery pozostają niezmienne. I stąd nieco więcej zamieszania.
Jak zatem odczytać miejsce pierwszej rejestracji? Opiszę to, łącząc przyjemne z pożytecznym, czyli wędrując po mapie od tablic AA do ZZ wraz z przypomnieniem potrzebnych słówek. Zaczynamy:

numer rejestracyjny – registreringsnummer, bilskilt
północ – nord
południe –
syd
wschód –
øst
zachód – vest
północny-wschód –
øst-nord
południowy-zachód – vest-syd


Naszą wędrówkę rozpoczynamy w Halden, w regionie Østfold, bo właśnie tam tablice rozpoczynają się od AA, AB i AC. Cały Østfold  zaczyna się od A za wyjątkiem Moss, w którym tablice dochodzą do AX, AY i AZ i przechodzą na BA i BB. Litery BC to już sąsiedni region, czyli Akerhus. Stamtąd udajemy się na północ do Akershus, a potem na zachód do Oslo. Stolica Norwegii ma tablice od DA aż do FD. Dalej jest Hedmark, Oppland, Buskerud i potem alfabet kieruje nas na południe, łukiem po południowym wybrzeżu i wzdłuż zachodniego, aż na samą północ Norwegii, przez Troms aż do Finnmark, gdzie tablice osiągają wspomniane ZZ w miejscowości Lakselv. 

A tak piszą o tym w norweskim Internecie:

Norges sørøstligste by, Halden, fikk æren av å være det alfabetiske utgangspunktet og ble dermed, i sin tid, tildelt bokstavene AA. Deretter beveger vi oss opp gjennom Østfold (AA-BB), via Akershus (BL-CZ) og Oslo (DA-FE), før vi sveiper innom Hedmark (FS-HR), Oppland (HS-JT) og Buskerud (JU-KY) på vei ned mot Vestfold (KZ-NA). Deretter går turen til Telemark (ND-PB), Agderfylkene (Aust:PC-PL, Vest: PN-RD) og Rogaland (RE-SL) før vi ender opp i Hordaland (SN-TU). Så bærer det videre nordover til Sogn og Fjordane (TV-UD), Møre og Romsdal (UE-VC), Trøndelags-fylkene (Sør: VD-XC, Nord: XD-XU), Nordland (XV-YY), Troms (ZZ-ZN) og Finnmark (ZP-ZZ).

sørøstligste by – najdalej wysunięte miasto na południowy-wschód
utgangspunktet – punkt wyjścia
i sin tid –
w swoim czasie
beveger vi oss –
poruszamy się
på vei ned mot Vestfold –
drogą w dół w stronę Vestfold
Så bærer det videre nordover –
następnie przenosimy się dalej na północ


Zwróćmy uwagę, że korzystając ze słów oznaczających kierunki świata, musimy zapomnieć o polskich homonimach. Zachód jako kierunek nie oznacza zachodu Słońca (soloppgang), a wschód jego wschodu (solnedgang). Podobnie polskie „zachodzić” dotyczące Słońca nie ma nic wspólnego z „zachodzić w ciążę” (bli gravid)”, ani też z „tyle zachodu na nic” czy „autobus na zakrętach zachodzi”. W norweskim są to zupełne inne słowa.

Na koniec wrócę do tematu tablic, ale w polskim wydaniu. My, Polacy, jak zwykle potrafimy się z siebie śmiać, czego dowodem są setki żartobliwych rozwinięć skrótów na polskich tablicach. Na poprawę humoru wybrałem dla was kilkanaście z nich. Do zobaczenia za tydzień!

NBR (pow. braniewski) – Niebezpiecznie Blisko Rosji
WB (Warszawa) – Własność BankuWOS (pow. ostrołęcki) – Wracaj Orać, Synu
WOT (pow. otwocki) – Wieś Obok Torów
WWL (pow. wołomiński) – Warszawę Widzę Lornetką
WSC (pow. sochaczewski) – Warszawa Samo Centrum lub Wczoraj Sortowałem Cebulę
DB (pow. wałbrzyski) – Dolina Biedy
CSW (pow. świecki) – Ciekawy Świata Wiesiek
CTR (pow. toruński ziemski) – Człowiek Tadeusza R.
CTU (pow. tucholski) – Co Tu Ukraść
BIA (pow. białostocki ziemski) – Bialystok I Akalice
BLM (pow. łomżyński ziemski) – Blisko Łomży Mieszkam
BSK (pow. sokólski) – Boże Strzeż Kierowcę
BWM (pow. wysokomazowiecki ) – Byłem W Mieście
PPL (pow. Pleszewski) – Pojazd Przywieziony Lawetą
SKL (pow. kłobucki) – Skolonizowany Kawałek Lasu
LHR (pow. hrubieszowski) – Ludzie Handlujący Ropą
LLU (pow. łukowski) – Lewym, Lewym Uporczywie.
Tekst: Jacek Janowicz
Ilustracje: Katarzyna Sadowska
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Bogdan Tracz
Bogdan Tracz 29-11-2016 14:40

Nie chcialbym komentowac kazdej lekcji, bo szkoda mi czasu. Momentami fajnie, a praktycznie w kazdej lekcji jakis kardynalny blad. Widac, ze autora tekstow czesto ponosi fantazja. Nie ma w tym nic zlego, pod warunkiem, ze nie probuje sie uczyc innych.
Czlowiek musi sie uczyc jezyka bedac na emigracji. Ja bym powiedzial - det må gjøres. Autor tekstow uzyl jakies karkolomne - – można – man kan (a man må? – musi się, np. det man må skjere – to się musi stać
To musi sie stac - to juz mistrzowski popis. Det må skje, det skal skje, det må hende - moze byloby lepsze. Nie wiem, gdzie, albo w czym autor szuka weny. Powodzenia, mimo wszystko.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
K MN
K MN 29-11-2016 13:38

Dziękujemy za zwrócenie uwagi, błąd został poprawiony.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Bogdan Tracz
Bogdan Tracz 29-11-2016 11:05

Tak znakomicie nas przewiozles po Norwegii, ze Halden - sørøstligste by, znalazlo sie nagle na polnocnym wschodzie Norwegii. Otoz syd i sør to poludnie, a Halden jest na poludniowym wschodzie Norwegii, obok Svinesund.

1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas