Selfie za kółkiem
200 tysięcy Norwegów robi sobie zdjęcia będąc za kierownicą samochodu.
W ankiecie 38% osób przyznało się do pisania smsów podczas prowadzenia samochodu, 11% do przeglądania stron internetowych, 8% do sprawdzania Facebooka, 6% do robienia zdjęć sobie lub otoczeniu.

flickr.com/ ryan harvey
Ivan Ringen z Trygg Trafikk, jest zaszokowany wynikami.
- Obecnie nie da się jeździć po norweskich drogach jeśli się nie jest czujnym. Taki brak uwagi może mieć tragiczne konsekwencje - ostrzega Ringen.
Młodzi najgorsi
Ringen mówi, że wyniki badań są alarmujące, nawet szybkie spojrzenie na telefon podczas jazdy może spowodować brak uwagi na długim dystansie.
- Przy prędkości 80 km/h samochód pokonuje 21 metrów w ciągu sekundy. To bardzo wiele mówi - twierdzi Ringen.
Wśród najmłodszych kierowców, aż 14% robiło sobie selfie podczas jazdy samochodem.

flickr.com/Renzelle Mae Abasolo
- Aż ciężko w to uwierzyć - mówi Ringen. - Przywiązujemy się do sprzętu elektronicznego, zabieramy go ze sobą również za kółko. Używanie telefonu podczas prowadzenia samochodu jest problemem wszystkich grup wiekowych.
- Bardzo łatwo jest uwierzyć, że tylko młodzi ludzie to robią, ale na wykładach i pouczeniach również dojrzali mężczyźni i kobiety przyznają się do używania telefonu podczas jazdy. Nie ma to jednak podstawy w badaniach naukowych - mówi Ringen.

commons.wikimedia.org
Zakaz
Mimo tego, że zakaz rozmów przez telefon podczas jazdy samochodem został wprowadzony w 2000 roku, aż 6 na 10 osób przyznaje się do rozmawiania przez komórkę podczas jazdy.
- Jest ich zdecydowanie zbyt wiele - twierdzi Ringen. - Ludzie którzy są rozproszeni stanowią zagrożenie na drodze.
Ustawianie radia (75%) oraz jedzenie lub picie (70%) są najczęstszym powodem braku uwagi podczas prowadzenia samochodu.

flickr.com/ junkmonkey
Ringen mówi, że każdy rodzaj rozproszenia uwagi za kółkiem jest niebezpieczny i podkreśla, że 90% wypadków w Norwegii jest spowodowanych z powodu błędu kierowcy.
- Zwiększenie uwagi na problem i więcej kontroli powinny zmniejszyć liczbę wypadków - mówi Ringen.
- Z Norwegami jest tak, że jeśli człowiek zwraca się do nich jasno, ale przyjaźnie, to posłuchają się rady - mówi Ringen.
Źródło: Aftenposten.no
Żdjęcie źródłowe: wikimedia.org - Ed Poor - Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0


