Reklama

Rata w Norwegii już od618kr

Sprawdź ratę

Usługa realizowana przez DigiFinans.no | Priseksempel: Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Radioaktywny Jotunheimen

 
 Fot. stock.xchng

26 lat po katastrofie w Czarnobylu poziom skażenia radioaktywnego w wielu miejscach w Jotunheimen znacznie przekracza dopuszczalne normy przewidziane dla produkcji żywności.Jesienią 2010 roku wiele reniferów w Vågå wciąż było zbyt mocno napromieniowanych, by mogły trafić do rzeźni, a potem na stoły. Na skażonych terenach wypasanych jest około 7500 reniferów.

Komentarze
Kopiuj link
Radioaktywny Jotunheimen


Norweski instytut badań geologicznych (NGU) dokonał jesienią ubiegłego roku szczegółowego mapowania radioaktywności. Wspólnie z Państwową ochroną przed promieniowaniem (Statens strålevern) oraz Zarządem hodowli reniferów (Reindriftsforvaltningen) przebadał około 3000 kilometrów kwadratowych gór. Wyniki zostały przedstawione w ubiegłym tygodniu.

Naukowcy stwierdzili, że Jotunheimen wciąż odczuwa skutki katastrofy w Czarnobylu.

Powolny rozpad

Jako obszar szczególnie mocno radioaktywny wskazano wysokie partie gór na wschód od drogi krajowej 51. Poziom skażenia radioaktywnego był tam dużo wyższy, niż się spodziewano.

-  Jesteśmy zaskoczeni rozmiarem zanieczyszczenia na niektórych terenach - mówi Lavrans Skuterud, naukowiec z Państwowej ochrony przed promieniowaniem i doradca Zarządu hodowli reniferów.

Czas połowicznego rozpadu cezu 134, który pojawił się w Jotunheimen po wybuchu elektrowni atomowej w Czarnobylu w 1986 roku, to teoretycznie dwa lata. Coś jednak musiało pójść nie tak, gdyż ostatnie badania pokazują, że stężenie cezu na płaskowyżu Valdres wynosi 70 kilobekereli na metr kwadratowy (kBq/m2).

- Biorąc pod uwagę to, że część radioaktywnego opadu została wypłukana z gleby lub też przyswojona przez pasące się zwierzęta, możemy przyjąć, że w 1986 roku stężenie cezu na tym terenie wynosiło około 300 kBq/m2 - tłumaczy Skuterud. - To wyższy poziom, niż zmierzony wtedy.

Toksyczne renifery

Cząstki radioaktywne wniknęły w glebę, w związku z czym lokalni hodowcy reniferów muszą stosować wszystkie dostępne środki w celu zmniejszenia szkodliwych skutków: prowadzą stada na tereny mniej skażone i wykładają dla zwierząt bryły soli, która zapobiega wnikaniu cezu w ich mięso.

Przez długi czas hodowcom nie wolno było też zabijać zwierząt w celach spożywczych, gdyż zawartość cząstek radioaktywnych była zbyt wysoka.

Kolejne tereny czekają

Nowe badania pozwoliły na precyzyjniejsze odgraniczenie obszarów najbardziej skażonych. Wiadomo zatem, gdzie wciąż pozostało najwięcej pracy do wykonania.

- W 1986 roku nie mieliśmy wystarczająco precyzyjnego sprzętu, by odróżnić opad radioaktywny spowodowany katastrofą w Czarnobylu od naturalnych źródeł promieniowania, takich jak występujące w górach Jotunheimu pierwiastki toru, potasu, czy uranu - mówi Jan Steinar Rønning z NGU. Naukowiec podkreśla, że nowo sporządzona mapa dostarcza lepszych i bardziej szczegółowych informacji, niż poprzednie dane.

Norweski instytut badań geologicznych nie chce poprzestać na samym Jotunheimen. Latem tego roku zbadane pod kątem skażeń radioaktywnych mają zostać też części Północnego Trøndelagu i Nordlandu. Naukowcy obawiają się, że tam również poziom skażenia okaże się wyższy, niż oczekiwano.


Źródło: Aftenposten



Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie