kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Prezydentura stoi między dwoma kandydatami


Foto: iLogic News / Mathieu Vallie
Według sondaży opublikowanych zaraz po głosowaniu, pierwszą turę wyborów prezydenckich wygrał Bronisław Komorowski - zdobywając między 41 a 46 proc. głosów. Jarosław Kaczyński zdobył o kilka proc. głosów mniej - około 40. Tak więc wszystko wskazuje, że Jarosław Kaczyński i Bronisław Komorowski zmierzą się w drugiej turze wyborów prezydenckich 4 lipca.

Komentarze
Kopiuj link
Prezydentura stoi między dwoma kandydatami

Komorowski podziękował wyborcom


Dziękuję wszystkim bardzo i proszę o więcej. Chcę prosić Was, z całego serca, i zmobilizować do głosowania w II turze wyborów, walcząc o lepszą przyszłość dla Polski"- mówił Bronisław Komorowski po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów prezydenckich. Według nich kandydat Platformy Obywatelskiej na urząd prezydenta Rzeczypospolitej wygrał I turę ze znaczną przewagą.

Jarosław Kaczyński wzywał do walki

„Będziemy
walczyć do ostatecznego zwycięstwa - bo te wybory się nie skończyły. Mamy wiarę i przekonanie, że możemy wygrać i musimy wygrać"

Dziwny wybór

Wybory prezydenckie w Polsce zostały opisane przez zagraniczne media, jako najdziwniejsze w 20-letniej historii. Media podkreślały również, że ich wyniki będą miały zasadnicze znaczenie dla polskich stosunków międzynarodowych.

Celem Kaczyńskiego jest kontynuowanie misji brata. Chce on pokrzyżować plany premiera Donalda Tuska, a także zrobić wszystko by nie wejść do strefy „EURO".

Natomiast jego przeciwnik - Bronisław Komorowski, wywodzący się z tej samej partii politycznej, co premier, chciałby w Polsce euro.

To, kto obejmie urząd prezydenta, w Polsce ma ogromne znaczenie. Pomimo tego, że stojący na czele rządu premier ma największą władzę w państwie, prezydent może zawetować proponowane, nowe przepisy, a także powoływać osoby na najwyższe państwowe urzędy. Ma on także spory wpływ na politykę zagraniczną.

Wielu wyborców uważa, że Komorowski zostanie głową państwa

Głosowałem za Komorowskim, bo nie miesza w historii, ale troszczy się o gospodarkę, oraz rozwój stosunków międzynarodowych dla Polską", powiedział Michał 34-letni mieszkaniec Oslo.

„Prawdę
mówiąc nie mamy dobrego kandydata na prezydenta, dlatego też swój głos oddałem na Kaczyńskiego, niech kontynuuje misję brata. To porządny i uczciwy człowiek oraz wybitny polityk" - powiedział Łukasz 25-letni mieszkaniec Oslo.

Już 4 lipca będziemy się cieszyć, że Polska wybrała dobrego prezydenta

"4 lipca będziemy się cieszyć, ze Polska wybrała dobrego prezydenta. Prawdziwego prezydenta, Głowę Państwa, a nie dozorcę żyrandola" - napisał na swoim blogu w portalu Onet.pl Janusz Wojciechowski. Europoseł PiS ocenia, że po pierwszej turze wyborów prezydenckich, Jarosław Kaczyński "zbliżył się znacznie do prezydentury".

Jarosław Kaczyński zbliżył się znacznie do prezydentury. Uzyskując prawie 36% głosów osiągnął lepszy wynik niż jego brat Lech Kaczyński, podczas poprzednich wyborów prezydenckich, które w drugiej turze wygrał. Zaliczka na zwycięstwo Jarosława jest więc wyższa niż Lecha.

Europoseł na swoim blogu przedstawia strategię kandydata PiS na najbliższe dwa tygodnie. W kampanii przed drugą turą wyborów Kaczyński przejdzie do ofensywy. Będzie mówił o problemach stojących przed Polską, o wizji rozwoju kraju, o polityce zagranicznej, służbie zdrowia, rolnictwie, prywatyzacji, wolności gospodarczej, czy podatkach. W II turze obaj kandydaci z pewnością spotkają się podczas debat, w których Kaczyński rozbije kontrkandydata swoimi argumentami. Komorowski jest zbyt słaby, żeby mu stawić czoła.

Źródła: MN / GNS Press / blog w Onet.pl Janusz Wojciechowski


Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie