kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Powrót na wyspę


Trzeba uważać, żeby nie nadepnąć na czyjś grób. Na ziemi leżą bukiety kwiatów, gdzieniegdzie jakiś pluszowy miś albo ołtarzyk z napisem "Tęsknimy za tobą".  Czy wyspę Utøya da się odzyskać dla żyjących?

Komentarze
Kopiuj link
Powrót na wyspę


- To jest moja toaleta - mówi Hilde Fjellså, dotykając umywalki w wąskim pomieszczeniu.

Ukrywała się tu wraz z sześcioma młodszymi członkami organizacji, którą cztery lata temu Anders Behring Breivik postanowił zlikwidować. Przytuleni do siebie, słuchali odgłosów jego kroków na zewnątrz.

- Słyszeliśmy jak strzela do naszych przyjaciół - Fjellså opowiada Aftenposten w rocznicę zamachu podczas obozu młodzieżówki norweskiej Partii Pracy - Tylko cienka ściana oddzielała nas od niego, ale jakoś czułam się tutaj bezpiecznie. Siedzieliśmy tu przez prawie dwie godziny, aż przyjechała policja.

Dlaczego ich nie zabił? 

- Sądzę, że chciał spojrzeć w oczy każdemu, do kogo strzelał - uważa dzisiaj Hilde.


22 lipca: c, którzy przeżyli




22. lipca
Źródło: uib.no

 

22 lipca: ci, którzy przeżyli


Stąpając po grobach

Ci, którzy przeżyli 22 lipca wracają na wyspę. Po raz pierwszy od zamachu młodzieżówka Partii Pracy, AUF (Arbeidernes Ungdomsfylking) organizuje zjazd na swojej wyspie. Czy uda im się przywrócić ją żyjącym? 

- Ważną kwestią było dla nas znalezienie równowagi między tym, co się stało, a tym jaka ma być nowa Utøya - mówi przewodniczący AUF Mani Hussaini w rozmowie z Moją Norwegią - To powinno być jednocześnie miejsce pamięci o tych, których straciliśmy w 2011 roku i nauki o tym, do czego prowadzi ekstremizm. Utøya musi pozostać miejscem zaangażowanej i demokratycznej debaty - zapowiada.


Mani Hussaini

Mani Hussaini, przewodniczący AUF. Fot: wikipedia


Czy AUF chodzi przede wszystkim o wzajemne wsparcie, leczenie ran, czy może o wysłanie jakiegoś sygnału w świat?

- Utøya ma podwójną historię - mówi Hussaini - Jej ciemna strona jest związana z atakiem 22 lipca. Jaśniejszą tworzą spotkania, przyjaciele i debata o polityce. Organizujemy w tym miejscu kolejny zjazd, ponieważ nie możemy pozwolić, żeby ciemność przesłoniła jasność.

Utøya ma długą historię młodzieżowych zjazdów. W 1950 roku AUF otrzymało ją jako dar od federacji związków zawodowych. Od tego czasu przewinęło się przez nią wielu prominentnych przywódców norweskiej Partii Pracy. W latach 70-tych wyspa stała się centrum kampanii przeciwko członkostwu Norwegii we wspólnym rynku europejskim.

Hussani widzi rosnący prawicowy ekstremizm jako problem całej Europy. 

- 22 lipca jest dowodem na to, jak niebezpieczny jest prawicowy ekstremizm. W serwisach internetowych obserwujemy komentarze, z których wiele zawiera dużą dozę nienawiści i rasizmu.

Ale jego zdaniem Norwegia jest i pozostanie społeczeństwem wielonarodowościowym.

- W AUF zrzeszamy wiele różnych narodowości, również Polaków.


Rocznica 22 lipca

 

Nas nie zastrzelił

Niektórzy z tych, którzy przeżyli masakrę, wrócili nie tylko do życia ale i zdwojonej działalności. 

Norweg polskiego pochodzenia, który przeżył zamach i napisał o tym książkę „Masakra na wyspie Utøya", ma wrażenie, że jego relacja pomogła części osób wylizać się z ran. 

- Otrzymałem wiele listów od ludzi, którzy przyznali, że po jej przeczytaniu odnaleźli nadzieję - mówił rok temu Adrian Pracoń Po tamtych wydarzeniach wiele się we mnie zmieniło. Moje spojrzenie na życie, ludzi i społeczeństwo jest dziś inne.

W książce Pracoń stara się odpowiedzieć sobie na pytania, które wciąż go nurtują, choćby na te, dlaczego Breivik pozwolił mu żyć.

- Miałem okazję zapytać go, dlaczego mnie nie zastrzelił. Kilka dni wcześniej, w trakcie zeznań powiedział, że "dostrzegł we mnie siebie samego". 


22 lipca: ci, którzy przeżyli


Relację z rocznicy 22 lipca możesz śledzić tutaj.

Zobacz też zdjęcia z wystawy poświęconej zamachom 22 lipca. 

 

  zdjęcie: wikimedia.org - Paalso - Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported

Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie