Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytelnia
|
Ola Renda ola.r@mojanorwegia.pl
|

09 czerwca 2010 16:43

Palacze powinni przerzucić się na snus?

Naukowcy udowodnili, że snus zawiera o około dwieście substancji trujących mniej niż papierosy. Wywołuje on także zdecydowanie mniejszą ilość chorób, dlatego zdrowiej jest zażywać snus. Oczywiście najzdrowiej jest rzucić oba nałogi.

Komentarze
Kopiuj link
Palacze powinni przerzucić się na snus?
Snus - mokry tytoń, łączony też z tabaką używany głównie w Skandynawii w zastępstwie papierosów. Silnie uzależniający, zażywany jest doustnie, przez włożenie małego woreczka pod dolną lub górną wargę, który w ten sposób wydziela nikotynę. Naukowcy badający snus stwierdzili jednak, że jest on o wiele mniej szkodliwy niż papierosy.

Karl Erik Lund z ośrodka badań nad używkami SIRUS podał, że snus o 90% mniej szkodliwy niż papierosy. Zawiera on „jedynie" 31 substancji trujących, podczas gdy papierosy około 250. Ponadto nie wywołuje on chorób bezpośrednio zagrażających życiu i zdrowiu, przy regularnym zażywaniu snusa zwiększa się „tylko" ryzyko zachorowań na raka trzustki i przełyku. Tymczasem papierosy wywołują choroby serca i naczyń krwionośnych oraz wiele rodzajów raka.

Lund podkreśla, że najbezpieczniej dla życia i zdrowia jest skończyć z obydwoma nałogami. Porównuje jednak szkodliwość snusu i papierosów dla organizmu do, odpowiednio: petardy i dynamitu.

W Szwecji zaleca się snus wszystkim, którzy próbują rzucić palenie. To samo rozpatrywane jest obecnie w Norwegii, USA i Francji, ale zdania ekspertów na ten temat są mocno podzielone. Jeśli chodzi o naukowców z SIRUS to są oni zgodni, jak twierdzi Lund, że snus może uratować wiele ludzkich istnień. Podkreśla tutaj zwłaszcza jego ewentualną pomoc w rzucaniu palenia.

Z drugiej strony Helsedirektoratet zaznacza, że nie jest on idealnym rozwiązaniem, ponieważ również, choć oczywiście w mniejszym stopniu, jest szkodliwy. Lekarz ogólny Kenneth Gutterup, który zajmował się problemem rzucania palenia przez 12 lat obawia się, że przejście na snus jest jedynie zastąpieniem jednego nałogu drugim i w gruncie rzeczy nie zwalcza go. Z tego powodu nie poleca go nikomu, kto ma tego typu problem.

Jednak najgorszym, czego obawiają się lekarze i naukowcy, jest tak zwane „podwójne uzależnienie". Nie można mianowicie wykluczyć, że z początkiem zażywania snusu palacze zaprzestaną 'pierwszego' nałogu. W dodatku zawiera on więcej nikotyny, więc osoby od niej uzależnione otrzymają większą dawkę zamiast pomocy.

Ostatnio jeden z dyrektorów w American Council on Science and Health stwierdził, że gdyby tylko władze oraz Food an Drug Administration zaakceptowały snus w USA prezydent Barack Obama z pewnością rzuciłby za jego pomocą palenie.

Snus jest środkiem zabronionym w Unii Europejskiej, jednak prawo zakazujące sprzedaży zawiera specjalną klauzulę uchylającą zakaz na terenie Szwecji. Tam też snus jest najbardziej popularny i uznawany za stosunkowo „zdrowy". W większości krajów europejskich jest on nie znany. Norwegia, która nie jest członkiem UE nie wprowadziła zakazu jego sprzedaży, jednak czy będzie on tam ogólnie polecany przez lekarzy i władze jako „zdrowszy" i „leczniczy", ciągle nie wiadomo.

Źródło: dinside.no

Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok