Nie ma po nim śladu
| Liu Xiaobo, Foto: wikipedia |
Również żona Liu przebywająca od października w areszcie domowym nie dała od października znać o sobie, poza kilkoma krótkimi zdaniami napisanymi do przyjaciółki pod koniec lutego.
Według Aftenposten, bardzo wielu bojowników o respektowanie praw człowieka w China zaginęło w tym kraju w ostatnich tygodniach. Gazeta podaje, że władze Chin coraz bardziej tępią wszelki opór. Obawiają się one, że wolnościowe rewolucje w Afryce Północnej i na Środkowym Wschodzie zachęcą ludzi takich jak Liu Xiaobo do walki.
Źródło: nrk.no, aftenposten
