Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Coraz mniej dawców organów


W Norwegii dawców organów jest coraz mniej. Nowe przepisy mogą sprawić, że ta liczba jeszcze zmaleje.


Komentarze
Kopiuj link
Coraz mniej dawców organów

Kolejki osób oczekujących na nowe organy nigdy wcześniej nie były w Norwegii dłuższe. Lekarze i chirurdzy obawiają się, że projekt nowej ustawy spowoduje zmniejszenie dotychczasowej, już i tak niewielkiej, ilości dawców.


Nowe zasady

- Zbiór przepisów, który promuje bardziej bycie na „nie” niż na „tak” może być rezultatem nowego projektu ustawy rozpatrywanego przez norweski parlament – mówi z obawą w głosie Dag Wendelbo Sørensen, lekarz zajmujący się transplantacjami w szpitalu uniwersyteckim Ullevål.

Sørensen, który należy do norweskiej grupy zajmującej się dawstwem narządów (Norod), odnosi się negatywnie do nowych ustaw proponowanych przez Ministerstwo Zdrowia.

Dag Wendelbo Sørensen

Dag Wendelbo Sørensen; fot. nrk.no

Jeden sprzeciw wystarczy

Członkowie Norod nie zgadzają się z ustawą, według której wystarczy sprzeciw jednego z krewnych potencjalnego dawcy, by uniemożliwić przeprowadzenie zabiegu. Reszta rodziny, nawet jeśli wyraża zgodę, nie ma w takiej sytuacji nic do powiedzenia.

- Często spotykamy się z osobami, które przykładają ogromną wagę do wyrażenia zgody na dawstwo organów. Fakt, że mają być one dyskryminowane, uważam za bardzo niesprawiedliwy – komentuje Sørensen.


Lekarz uważa, że mając po swojej stronie prawo, krewni potencjalnych dawców mają dużo większą siłę przebicia, niż miało to miejsce wcześniej.

- Bardzo łatwo mogą uciąć wszystkie rozmowy i powiedzieć, że prawo jest po ich stronie. Z naszego doświadczenia wynika, że wiele osób ma negatywne doświadczenia związane z opieką zdrowotną. To właśnie one odgrywają kluczową rolę w momencie podejmowania decyzji – wyjaśnia.

operacja

fot. pixabay.com

Według Sørensena, w spisie praw pacjentów zawarta jest kolejność krewnych, do których należy podejmowanie tego typu decyzji. Jednak w praktyce, pracownicy służby zdrowia z tego spisu nie korzystają.

- Obecnie, naszym podstawowym założeniem jest promowanie dawstwa organów oraz respektowanie braku zgody na takie działania. Jednocześnie obawiamy się, że mające wejść w życie przepisy staną się pewnego rodzaju pretekstem do umniejszenia wagi problemu, a tym samym do spadku liczby dawców - podsumowuje.


Nic się nie zmieni?

Sekretarz generalny z Ministerstwa Zdrowia, Cecilie Brein-Karlsen uważa, że zwiększenie ilości dawców jest bardzo istotne. Jednocześnie sądzi, iż interesy krewnych mają ogromne znaczenie i trzeba brać je pod uwagę.

- Krewni mają niezaprzeczalne prawo do odmowy w przypadku, jeśli zmarły nie zajął stanowiska w kwestii swoich organów – wyjaśnia Brein-Karlsen.

Cecilie Brein-Karlsen

Cecilie Brein-Karlsen; fot. nrk.no/Bjorn H. Stuedal

Sekretarz nie rozumie postawy Norod i twierdzi, że nowe prawodawstwo nie będzie miało wpływu na codzienność lekarzy.

- W porównaniu z tym, co obowiązuje obecnie, w proponowanych projektach ustaw nie pojawia się nic nowego. Pracownicy służby zdrowia nadal mają możliwość prowadzenia z krewnymi zmarłych dialogów dotyczących dawstwa. W przypadku braku porozumienia w rodzinie denata, istnieje także możliwość znalezienia najbliższego krewnego, którego status zdefiniowany jest prawnie – wyjaśnia Brein-Karlsen.


Skoro nic się nie zmieni, po co opracowywać nowe ustawy i wprowadzać chaos?



Źródła: nrk.no / wikipedia.org / pixabay.com

Zdjęcie frontowe: pixabay.com - CC0



Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok