kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Choroba dziesiątkuje piżmowoły z Dovre

 
 
Nigdy jeszcze w górach Dovre nie żyło aż tyle wołów piżmowych, co obecnie. Nigdy wcześniej też tak wiele z nich nie zdechło w ciągu jednego roku. Zwierzęta padają ofiarą choroby płuc. Państwowa straż górska (Fjeloppsyn) patroluje Dovre, szukając chorych i padłych zwierząt. Osobniki chore, które mogą zawlec chorobę w inne rejony, zostają odstrzelone.
Komentarze
Kopiuj link
Choroba dziesiątkuje piżmowoły z Dovre


Dla potężnego zwierzęcia nadeszły ciężkie czasy. W Dovre, swoim królestwie, przegrywa walkę nie z człowiekiem, czy innymi gatunkami, lecz z podstępnym zapaleniem płuc. Co gorsza, gdy któryś osobnik próbuje uciec z siedliska zarazy, zostaje zastrzelony, by nie roznosił choroby dalej.

Populacja wołu piżmowego została w Norwegii odtworzona sztucznie w 1932 roku. Pierwsze osobniki tych zwierząt przywieziono wtedy do Dovre z Grenlandii. Od tego czasu nigdy jeszcze nie zdarzyło się, by tak wiele tych zwierząt zdechło w ciągu jednego roku. A liczba padłych osobników wciąż wzrasta.

Pozostało mniej niż 300 piżmowołów

Kilka dni temu Tord Bretten z Państwowej straży ochrony przyrody (Statens Naturoppsyn - SNO) relacjonował, że Straż wie aż o 45 padłych wołach piżmowych.

- Większość z nich, mniej więcej połowa, zmarła na zapalenie płuc lub została zastrzelona, gdyż choroba była u nich zbyt rozwinięta. Pozostałe zwierzęta albo wpadły pod pociąg, albo zostały uśmiercone, gdyż zapuściły się zbyt daleko od swojego rezerwatu.

Bretten dodaje, że Straż nie znajduje wszystkich padłych zwierząt, więc faktyczne liczby mogą być wyższe:

- Kiedy choroba płuc szalała wśród piżmowołów w Dovre w 2006 roku, znaleźliśmy 24 padłe osobniki, a potem, podczas liczenia zwierząt, okazało się, że ubyło ich aż 70. Zobaczymy, jaka będzie siła rażenia obecnej choroby.

W 2006 roku zaraza wybiła jedną czwartą populacji piżmowołów. Od tego czasu stado mocno się powiększyło. Po tegorocznych narodzinach młodych, liczyło około 350 osobników, ale w tej chwili liczba zwierząt z pewnością spadła z powrotem poniżej 300.

Co za dużo, to niezdrowo

Instytut weterynarii przeprowadził obdukcję trzech padłych piżmowołów i potwierdził, że przyczyną zgonu było zapalenie płuc, choć niekoniecznie spowodowane tą samą bakterią, co w 2006 roku.

- Na razie pozostaje nam mieć nadzieję na spadek temperatury. Ciepło, wilgoć i fakt, że piżmowoły mają już zimowe futro, to kiepska kombinacja. Bakterie rozwijają się w ich organizmach na potęgę. Jeśli będzie chłodniej, na pewno dobrze im to zrobi - mówi członek Państwowej straży górskiej, Trond Toldnes.

Egil Hyldmo, autor książki o piżmowołach z Dovre, dodaje:

- Epidemia zapalenia płuc może objąć olbrzymi obszar. Według mnie problem bierze się stąd, że woły piżmowe mają za mało przestrzeni. Albo powierzchnia ich rezerwatu musi się zwiększyć, albo też część zwierząt trzeba będzie przewieźć na inne miejsca, np. do Härjedalen w Szwecji, gdzie chcieliby stworzyć własne stado. Ostatnia możliwość to masowy odstrzał zwierząt. To nieuniknione, ponieważ stado w ostatnich latach rozrosło się ponad miarę.

Urząd wojewody południowego Trøndelagu, który odpowiada za administrowanie terenem, na którym żyją piżmowoły, nie chce zgodzić się z twierdzeniem, że stado z gór Dovre jest zbyt liczne w stosunku do zajmowanej przez siebie powierzchni.

- Nie ma podstaw, by sądzić, że musimy przeprowadzać jakieś gruntowne zmiany. Nie obserwujemy masowej migracji piżmowołów z terenów rezerwatu, brak też znaków świadczących o tym, że zwierzętom brakuje paszy - mówi dyrektor ds, ochrony środowiska w urzędzie wojewody, Stein-Arne Andreassen.

Wół piżmowy (norw. moskus)

  • Roślinożerny ssak, zamieszkujący arktyczne rejony Eurazji i Ameryki Północnej. Przed ostatnim zlodowaceniem zamieszkiwały na dużych obszarach Europy, Azji i Ameryk, między inymi w Polsce (znaleziono ich kopalne szczątki) oraz w rejonie gór Dovre w Norwegii.

  • Współcześnie zostały sztucznie wprowadzone oprócz norweskiego parku narodowego Dovre, m.in. na Spitsbergenie, półwyspie Tajmyr i Wyspie Wrangla, a także w arktycznych obszarach Kanady i na Alasce.

  • Piżmowoły preferują klimat chłodny i suchy. Przy dużej wilgotności łatwo zapadają na zapalenie płuc.


Źródło: Adresseavisen



Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie