Reklama

Rata w Norwegii już od618kr

Sprawdź ratę

Usługa realizowana przez DigiFinans.no | Priseksempel: Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytelnia
|
Redakcja
|

31 marca 2014 11:28

300 milionów na wyjaśnienia


Jeden na trzech Norwegów ma problem ze zrozumieniem co jest napisane w dokumentach, które dostaje z różnego rodzaju instytucji publicznych – mowi norweski polityk Jan Tore Sanner.

Komentarze
Kopiuj link
300 milionów na wyjaśnienia


Tysiące Norwegów walczą na co dzień z pismami pełnymi niezrozumiałych słów, zawiłych sformułowań i długich zdań, z którymi spotykają się, kiedy mają do czynienia z urzędami. Państwowe i lokalne władze co roku wydają 300 milionów koron na wyjaśnienie tego, co same napisaly. Język biurokracji coraz bardziej wprawia w zakłopotanie i frustruje ludzi, którzy próbują się skonaktować się z władzami lub załatwić urzędowe sprawy.

– Jeden na trzech Norwegów ma problemy ze zrozumieniem, co jest napisane w oficjalnych dokumentach i listach. Połowa osób, które nie wiedzą, o co w danym piśmie chodzi, dzwoni do urzędu – mówi Jan Tore Sanner z partii Høyre.

Jan Tore Sanner
foto: fickr.com/fornyingsdep

– Na „uproszczenie” języka urzedowego w Norwegii planuje się wydać milion koron. Projekt ma obejmować 423 miast. Odpowiadania na wszystkie „zapytania o wyjaśnienie” kosztują państwo rokrocznie 300 milionów koron. Pracownicy sektora publicznego mogliby czas pracy, który poświęcają na wyjaśnianie zawiłości doumentów, poświęcić na zajmowanie się innymi sprawami, skróciłoby to czas oczekiwania na dopełnienie innych formalności – dodaje Sanner.


Zawiły język

Kari Lindebrække, dziennikarka i była redaktorka Klar Tale twierdzi, że język biurokracji może być problemem nawet dla kogoś, kto całe życie pracował ze slowem pisanym.

– Jestem dziennikarką od czterdziestu lat, ale wiele razy, kiedy musiałam wypełnić jakiś formularz była to dla mnie nierówna walka. W języku urzędowym jest bardzo dużo zawiłości. Jeśli np. wejdziesz na stronę internetową NAVu, żeby znaleźć formularze dla poszukujących pracy lub pomocy społecznej to jest to bardzo zagmatwane. Zaczęłam się zastanawiać, czy można by było to zmienić – powiedziała Lindebrække.


nav
foto: wikimedia.org

Wciąż dostajemy zapytania...

Najwięcej zapytań o niezrozumienie treści dokumentu otrzymujemy w związku z listami dotyczącymi spraw budowlanych.

–Najczęściej chodzi o sprawy prawnicze – prawo budowlane jest dosyć skomplikowane. Musimy je wyjaśnić w prosty sposób jednocześnie niczego nie przekręcając – mówi Hogne Hove, zastępca dyrektora jednego z norweskich urzędów.

– Mamy już pomysł na projekt, który ma usprawnić i ułatwić tzw. „język biurokracji” – mówi Hove.

Jan Tore Sanner uważa, że politycy i urzędnicy także pełnią istoną rolę w upraszczaniu biuroratycznego języka. Sam projekt nie wystarczy. Bardzo często zupełnie niepotrzenie pakuje się skomplikowane, nie zawsze potrzebne słowa w proste zdania. Możemy to zmienić – twierdzi Sanner.



źródło: nrk.no
źródło zdjęcia frontowego: kozumel/Flickr.com



Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie