kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Ciekawostki
|
Redakcja
|

16 października 2009 16:46

Słaba pozycja polskich uczelni

Uniwersytety Jagielloński i Warszawski znalazły się kolejno na 302 i 349 miejscu w rankingu uczelni wyższych magazynu Times Higher Education. Brytyjski magazyn “Times Higher Education” opublikował coroczny światowy ranking szkół wyższych, w którym oceniono 621 placówek – czytamy w portalu Londynek.net


Komentarze
Kopiuj link
Słaba pozycja polskich uczelni

W badaniu wzięto pod uwagę, m.in. stosunek liczby profesorów do studentów, publikacje w prestiżowych magazynach, liczbę zagranicznych studentów, jak również opinie 10 tys. uznanych na całym świecie wykładowców.

Jak informuje portal krakowpost.com, w pierwszej trójce najlepszych światowych uczelni nie było niespodzianek. Znalazły się w niej kolejno: Harvard, Cambridge oraz Yale. Stany Zjednoczone, a zaraz za nimi Wielka Brytania miały największą liczbę uczelni w pierwszej 200. Za nimi uplasowały się kolejno: Kanada, Japonia, Holandia, Niemcy, Australia oraz Szwajcaria.

Jak wiadomo, Polska nie może konkurować ze Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią czy innymi krajami Zachodu. Ale co powiedzieć na to, że w pierwszej 200-setce znalazły się uczelnie z takich krajów, jak Indie, Rosja czy Tajlandia?

Uniwersytet Jagielloński nie chciał komentować wyników rankingu. Słaby wynik polskich uczelni starał się tłumaczyć prof. Zbigniew Kąkol, prorektor Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie:
“Mamy umysły, mamy umiejętności, ale brak nam aparatury do pracy naukowej – powiedział w rozmowie z “Gazeta Wyborczą”.

Podkreśla też, że 20 lat temu polityka polska zaczęła dążyć do zwiększenia "stopnia scholaryzacji", co zaowocowało dwa razy większą liczbą studentów na uczelniach, jednak kadra dydaktyczna nie zwiększyła się w tym samym tempie.

Profesor zwraca również uwagę na fakt, że kryterium znajomości polskich uczelni wśród zagranicznych wykładowców nie powinno być brane pod uwagę w takim rankingu.

“W Polsce obowiązuje ruch jednokierunkowy. To my jeździmy na zagraniczne uniwersytety. Znamy je i możemy chwalić. Do nas przyjeżdżają rzadziej, więc mniej nas znają i chwalą. Studentów zagranicznych też trzeba mieć czym przyciągnąć, a my jesteśmy biednym krajem” - mówi Kąkol.


Źródło:Londynek.net

Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie