Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Pozostało jeszcze:

4
DNI

do startu rozliczeń podatkowych w Norwegii

Rozlicz podatek

Ciekawostki

Dlaczego Norwegia wysyła więźniów do Holandii?

klaudia@mojanorwegia.pl

22 lipca 2015 13:27

Udostępnij
na Facebooku
1
Dlaczego Norwegia wysyła więźniów do Holandii?


Więzienie Bastøy jest inne niż pozostałe zakłady karne. Jest to miejsce bez krat, ekologiczne i samowystarczalne.




Otwarty zakład karny na wyspie Bastøy jest wyjątkowym więzieniem. Ludziom za granicą to miejsce może wydawać się dziwne: osadzeni w tym więzieniu mają niemalże nieograniczoną swobodę. Jest to więzienie bez krat, w którym więźniowie muszą być samowystarczalni. Hodują rośliny i zwierzęta, przygotowują posiłki, dbają o teren zakładu itd.

Ale ten więzienny raj zaczyna być wyjątkiem w kraju, który chucha na swoich więźniów.


Podanie o przyjęcie do więzienia


Bastøy, "wymarzone więzienie", jest często opisywane w zagranicznych mediach. Najczęściej zdjęcia z tego zakładu karnego pokazują więźniów opalających się na leżakach, gotujących obiad, czy remontujących swoje domki, w których nie ma krat.

Nic dziwnego, że wielu osadzonych chciałoby właśnie tutaj odbyć swój wyrok. Ale najpierw muszą przejść muszą swoistą rekrutację: muszą napisać do dyrektora więzienia list motywacyjny, który uzasadni ich przydatność w tym zakładzie karnym. Na Bastøy obecnie mieszka około setka więźniów, strażnicy oraz pozostali pracownicy służby więziennej.

Żaden więzień nie spędza swojego czasu bezczynnie, ponieważ Bastøy jest więzieniem samowystarczalnym - oznacza to, że osadzeni muszą sami o siebie zadbać. Każdy z nich ma pracę, za którą dostaje wynagrodzenie. Zarobione pieniądze mogą wydać w sklepie na wyspie, który również prowadzą więźniowie.


więzienie

Inne słynne norweskie więzienie, Halden

foto: wikipedia.org


Zielono mi


Bastøy jest również określane mianem "ekologicznego więzienia". Jest to miejsce ogrzewane drewnem, a elektryczność pochodzi z energii słonecznej. Wszystkie niepotrzebne produkty na wyspie są poddawane recyklingowi.

Mimo, że więźniowie z Bastøy odbywają często wyroki za ciężkie przestępstwa - morderstwa, handel narkotykami - to bardzo rzadko ponownie wracają za kraty. Tylko 16% osadzonych wraca z powrotem do pełnienia przestępstw.


Polska cela


A teraz zajrzyjmy na chwilę do polskiej celi. W porównaniu z Bastøy, życie w polskim zakładzie karnym jest dużo mniej sielankowe. Nawet w przypadku placówki otwartej polscy więźniowie mają mniej swobody niż ich norwescy koledzy "po fachu".

Większość polskich więzień jest przeludniona, w złym stanie technicznym i cierpi na braki w kadrze. Oczywiście istnieją także placówki karne, w których więźniowie cieszą się dużą ilością swobód - między innymi mogą chodzić do kina, czy posiadać swój komputer - ale podobnie jak w Norwegii, są to wyjątki od reguły.

Przeciętny polski więzień ma do dyspozycji 3 metry kwadratowe. W celi przebywa kilku więźniów, dość często nie mają stałego dostępu do ciepłej wody. Polskie więzienia są najczęściej okratowane, a nawet jeśli w oknach nie ma krat, to dookoła terenu są umieszczone kamery i czujniki ruchu.

Polscy więźniowie nie mają pracy, ale ich obowiązkiem jest wykonanie 90 godzin prac porządkowych - sami sprzątają swoje cele i teren zakładu.


Więzienie w Kłodzku

Typowe polskie więzienie

foto: commons.wikimedia.org



Zsyłka do sąsiada


Bastøy jest nietypowym więzieniem - również dla Norwegów. Obecnie coraz częściej zdarza się, że także norweskie więzienia są przepełnione i brakuje im strażników (ostatnio w prasie było głośno o więzieniu pilnowanym przez zaledwie dwóch strażników).

Jednym z pomysłów obecnego ministra sprawiedliwości, Andersa Anundsena, jest wynajęcie miejsc dla więźniów w placówkach karnych w Holandii. Niedługo pierwsi więźniowie zostaną przeniesieni za granicę. Nie wszystkim podoba się ten pomysł, zwłaszcza więźniom, i co ciekawsze, także strażnikom więziennym. Ci ostatni woleliby, żeby zwiększyć ich szeregi zamiast eksportować więźniów.



 

 

Źródła: side3.no, bastoyfengsel.no, nasygnale.pl, wyborcza.pl, spendit.pl, vg.no
Zdjęcie frontowe: więzienie Bastøy, 
commons.wikimedia.org - Bjoertvedt - Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0

 

Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Skandynawianka

13-12-2016 22:38

A oglądaliście "Kongen av Bastøy"? Bardzo dobry film. Mi się ta wyspa z poprawczakiem kojarzy.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok