Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Blogi
|
Redakcja
|

30 czerwca 2009 10:19

"Norweskie Wakacje" - dziennik: Wtorek - dzień czwarty

 

O 3.15 w nocy, z oknem pociągu wstawało słońce. Chwilowe przebudzenie nie stanowiło jednak przeszkody w spokojnej i komfortowej nocy w przedziale kołyszącego do snu pociągu.

Komentarze
Kopiuj link

O 10.50 zajechaliśmy do Roveniemi, miasteczka, które jest bramą wjazdową do Laponii. Kilka kilometrów za Roveniemi przekraczamy koło podbiegunowe północne, w miejscowości zwanej Joulupukki, gdzie znajduje się także siedziba Świętego Mikołaja…. Tak przyjemniej twierdzą Finowie, gdyż Norwegowie od lat uważają, ze pochodzi on z Drøbak, małego miasteczka, położonego na zachód od Oslo. Spór trwa od dawna i jak na razie nie został rozstrzygnięty.

Z Rovaniemi obieramy kierunek na północny zachód, z powrotem do Norwegii, Karasjok, dokąd mamy 445 kilometrow.

p1020381.jpg

Droga…. ciężko się zdobyć na ekscytujący opis… Dziesiątki, setki kilometrów lasów i jezior. Fascynujący, ale po kilku godzinach meczący nawet dla najbardziej wytrawnego kierowcy krajobraz: szary asfalt drogi, zielony las i błękit nieba oraz jezior. Ruch minimalny, fakt, ale zamiast samochodów trzeba uważać na renifery, które przechodzą spokojnie z jednej strony drogi na druga, nie bacząc na nikogo. Od czasu do czasu mijamy jakiś drewniany dom w lesie i kilka małych kawiarenek, w których oprócz kawy można kupić nożyki, ubrania i inne pamiątki z Laponii.

 

p1020365.jpg

Tutaj już nikt nie mówi po szwedzku, a w angielskim najlepiej czuja się ludzie młodzi.

Późnym popołudniem przejeżdżamy przez granice. Około 19.00 zajeżdżamy do malutkiej miejscowości Karasjok, "stolicy" Lapończyków.

Na jednym z dwóch kempingów udaje nam się wynająć ostatni wolny domek. Dziś Noc Świętojańska. W lavo rozpalono ogromne ognisko, słońce będzie nad horyzontem przez cala noc, zmęczenie minęło i nastawiamy się na długą i bezsenną noc. Pierwszą, dla większości z naszej rodziny, noc polarną.

 

1.30_w_nocy_nordkapp.jpg

 

Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok