Korona norweska kontynuuje swoją relatywną siłę na rynkach walutowych, utrzymując się na korzystnych poziomach względem pozostałych dni 2025 roku. Najnowsze notowania pokazują, że za jednego dolara amerykańskiego trzeba zapłacić 9,95 NOK. Kurs euro kształtuje się na poziomie 11,61 NOK. Z kolei za polskiego złotego otrzymamy średnio 2,73 NOK.
Wahania tygodniowe przedstawionych par walutowych mieszczą się w granicy 0,80 proc. W ujęciu miesięcznym od 0,85 do 1,54 proc.
Kurs NOK zagrożony?
Mimo solidnego początku października istnieje kilka czynników ryzyka mogących wywierać presję na kurs NOK. Wahania cen ropy naftowej, która jest kluczowym źródłem dochodów Norwegii, mogą przełożyć się na gwałtowne ruchy korony norweskiej. Dodatkowo globalne napięcia geopolityczne oraz możliwe spowolnienie gospodarcze w strefie euro mogą zaburzyć dotychczasową równowagę rynkową.
Choć korona jest relatywnie silna w ostatnich tygodniach, to historycznie jej notowania pozostają na niższych pułapach niż przed dekadą oraz w okresie trzy- i pięcioletnim. W długim terminie NOK traciło wobec głównych walut.
Kurs korony norweskiej nie podlegał w ostatnich tygodniach większym wahaniom.Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Negatywne zmiany kursu wynikają z cykli spadków cen surowców i różnic w polityce monetarnej największych gospodarek. Norwegia coraz mocniej odczuwa także globalne problemy. Do najważniejszych należą ostatnio pandemia koronawirusa oraz trwająca rosyjska inwazja na Ukrainę.
Skoro szkoda sobie głowy zawracać papierkami bez wartości polecam wam rodacy piosenkę canalia - rok w potrzasku
Puki co to dno.