Sankcje i mroźna zima na rękę Norwegii. Dziennie wpływy z ogromnym wzrostem
Wzrost cen ropy zwiększa wpływy
W styczniu dochody z gazu wyniosły 50 mld NOK. W tym samym czasie wpływy z ropy sięgnęły 40 mld NOK. Næss podkreśla na łamach NRK, że Norwegia jest dziś bardziej krajem gazu niż ropy. Zaznacza, że znaczenie eksportu gazu bywa niedoceniane.
Skala dochodów pokazuje znaczenie eksportu surowców dla kraju.Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Geopolityka i pogoda podbijają rynek
Według Hammera ewentualne przerwy w dostawach ropy mogłyby podnieść cenę nawet do 100 dolarów za baryłkę lub więcej. Jeśli jednak sytuacja pozostanie na poziomie gróźb, ceny mogą nie osiągnąć tak wysokiego poziomu. Drugim czynnikiem jest pogoda. W Europie i USA wystąpiły okresy wyjątkowo niskich temperatur.
Niskie temperatury zwiększyły popyt na gaz i wpłynęły na ceny. Eksport z Bliskiego Wschodu odpowiada za około 20 proc. światowych dostaw. Zagrożenie zakłóceniami w tym regionie natychmiast wpływa na rynek. Norweski gaz zyskał na znaczeniu po wprowadzeniu sankcji na rosyjski surowiec w 2022 roku.
W styczniu, według wyliczeń Næssa, w niektóre dni Norwegia zarabiała nawet 400 mln NOK więcej dzięki wysokim cenom gazu. Obecnie poziom ten spadł, jednak nadal oznacza około 100 mln NOK dodatkowych wpływów dziennie w porównaniu z początkiem roku. Skala tych kwot pokazuje, że przy utrzymujących się napięciach międzynarodowych i zwiększonym zapotrzebowaniu na energię wpływy z eksportu mogą pozostawać na podwyższonym poziomie także w kolejnych miesiącach.

Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz