– Statoil nie zainwestuje w tę infrastrukturę – w piątek poinformowała agencję Reuters rzeczniczka koncernu Elin A. Isaksen. – Uważamy jednak Polskę za
interesujący rynek i będziemy przyglądać się, czy przy pomocy tej infrastruktury można opłacalnie realizować dostawy.
Również norweski operator gazociągów przesyłowych Gassco nie planuje budowy nowych połączeń z Europą, ani z Polską.
– Prowadziliśmy rozmowy z kilkoma partnerami w sprawie norweskiej infrastruktury gazowej, w tym także z PGNiG, jednak obecnie Gassco nie planuje ekspansji na kontynencie europejskim – informuje rzecznika Gassco, Lisbet Kallevik.
Norwegia jest drugim po Rosji największym dostawcą gazu do Europy, a w styczniu przejęła pałeczkę od Gazpromu w dostawach błękitnego paliwa do Unii Europejskiej. Statoil jest odpowiedzialne za 70 procent wydobycia ropy i gazu na norweskim szelfie kontynentalnym.
0
-1
Zgłoś