Z corocznego raportu opublikowanego przez
Norweską dyrekcję ds. zasobów wodnych i energii (Norges vassdrags- og energidirektoriat) wynika, że najwięcej, bo aż ponad 400 gigwatogodzin (GWh) energii wyprodukowała w zeszłym roku Smøla Vind, największa i wyposażona w 68 powietrznych turbin elektrownia wiatrowa.
Wielkość elektrowni nie zawsze ma jednak decydujący wpływ na wyniki danej farmy wiatrowej. Dowodem na to jest fakt, że najbardziej efektywną i wydajną elektrownią wiatrową okazała się Raggovidda położona w regionie Finnmark. Posiada ona jedynie 15 turbin, ale każda z nich wytworzyła tutaj 13,1 GWh, czyli łącznie 196,5 GWh. To dwa razy większa wartość niż ilość wyprodukowanej energii, która przypada na jeden wiatrak w innych norweskich elektrowniach. Pracownicy NVE również podkreślają sukces Raggovidda.
– W zeszłym roku nie postawiono wielu nowych wiatraków. Za rekord może w głównej mierze odpowiadać farma wiatrowa Raggovidda uruchomiona pod koniec 2014 roku. Niemal przez cały czas pracowała na pełnych obrotach. Wysokie wyniki mogą być również spowodowane faktem, że w niektórych elektrowniach wiatrowych panowały lepsze warunki atmosferyczne niż w zwyczajnym roku – mówi David Edward Weir, przedstawiciel NVE.