• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Niebezpieczne i nielegalne, czyli… co kupują Norwegowie

Norweska Agencja Ochrony Środowiska (Miljødirektoratet) alarmuje – Norwegowie coraz częściej kupują zagrażające zdrowiu towary. I to całkiem nieświadomi tego faktu. Jak to możliwe?
Komentarze (1)
Kopiuj link
Niebezpieczne i nielegalne, czyli… co kupują Norwegowie
Norweskim organom kontrolnym doskwierają przede wszystkim chińskie sklepy sprzedające towary przy pomocy aplikacji. Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Wszystko przez brak świadomości konsumenckiej lub ignorowanie niskiej jakości przez wzgląd na bardzo niską cenę. Z tym często wiąże się kupowanie przez internet z zagranicznych, pozaeuropejskich sklepów, na przykład za pomocą chińskich aplikacji zakupowych Temu i Shein.

Kontrola Miljødirektoratet ujawniła obecność rakotwórczych, zaburzających gospodarkę hormonalną czy zagrażających płodności substancji w wielu produktach sprowadzanych przez konsumentów do Norwegii. Norweska Agencja Ochrony Środowiska jest zdania, że niemal połowa towarów z krajów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego nie spełnia wymogów prawnych, wobec czego nie powinna w ogóle trafiać nad fiordy.

Zagrożenie jak ta lala!

Szkodliwe mogą okazać się różne produkty, od kosmetyków, naczyń i zabawek, przez gadżety sportowe aż po elektronikę. Najczęściej wadliwe przedmioty stanowią zagrożenie głównie przy bezpośrednim kontakcie ze skórą czy układem pokarmowym, ale groźne może być też powietrze w zamkniętym pomieszczeniu, gdzie się te produkty przechowuje, a nawet kurz.

Nie warto za niższą cenę zapłacić zdrowiem. A jak się bronić? Pomocne mogą być strony internetowe takie jak norweska farligeprodukter.no czy anglojęzyczna Safety Gate, o której informacje po polsku można znaleźć >>>TUTAJ<<<.
Temu i Shein znajdują się także na celowniku polskich organów kontrolnych, w tym UOKiK.

Temu i Shein znajdują się także na celowniku polskich organów kontrolnych, w tym UOKiK.Fot. Fotolia

Norweskie media kładą nacisk głównie na firmy z odległych zakątków świata. Problem nie leży wyłącznie w Temu czy Shein. Lepiej nie mieć pełnego zaufania nawet do sklepów europejskich, w tym polskich i norweskich. Z kontroli wynika, że nie tylko poza EOG zdarzają się nieprawidłowości.

Źródła: Miljødirektoratet, Farligeprodukter, NRK
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Z Norwegii

25-05-2024 22:46

Jasne, najlepiej kupować tylko i wyłącznie w Norwegii.. boli ich, że im kasa ucieka.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok