Biznes i gospodarka

Cena ropy spadła o ponad 15 procent. Zmiany odczują także kierowcy

Emil Bogumił

24 listopada 2022 10:26

Udostępnij
na Facebooku
Cena ropy spadła o ponad 15 procent. Zmiany odczują także kierowcy

Tankowanie jest tańsze niż w październiku czy we wrześniu. Fot. Ina Meer Sommer - stock.adobe.com

Od początku listopada utrzymuje się spadek cen ropy brent. Podobne kwoty za baryłkę płacono po raz ostatni we wrześniu. Obniżki widoczne są również na stacjach benzynowych.
W czwartek rano, 24 listopada za baryłkę surowca płacono średnio 84,79 USD. To najniższa kwota od 26 września, kiedy za jednostkę ropy brent oferowano 83,88 USD. Spadek utrzymuje się od 4 listopada. W ciągu trzech tygodni różnica sięga blisko 14 dolarów. Daleko również do marcowych i czerwcowych szczytów, kiedy baryłkę wyceniano w przedziale 123-129 USD. W ciągu trzech miesięcy średnia cena spadła o ponad 15 proc. 

Od 21 do 24 listopada ceny ropy brent odnotowały dwukrotne tąpnięcie. W poniedziałek rynek negatywnie zareagował na spekulacje dotyczące zwiększenia wydobycia przez OPEC+. Dwa dni później inwestorzy podobnie zareagowali na doniesienia związane z ustaleniem maksymalnej ceny rosyjskiej ropy. Na kwoty oferowane za baryłkę surowca negatywnie wpływają również wieści o kolejnym kryzysie covidowym w Chinach. Kolejne zmiany na rynku mogą nadejść 5 grudnia. W życie wejdzie wówczas embargo na transport rosyjskiej ropy tankowcami.

Co dalej z cenami paliw?

Zmiany cen widoczne są również na stacjach paliw. 21 listopada za litr oleju napędowego w Norwegii płacono średnio 22,34 NOK. To o 2,37 NOK mniej niż wskazania analityków z 10 października. O 2,42 korony poprawiła się także cena benzyny, która kosztuje obecnie 21,19 NOK. Kwoty, które uiszczają kierowcy, poprawiły się także w Polsce. Za litr oleju napędowego płacą średnio 7,75 PLN. Benzyna jest około 1,20 PLN tańsza. To wyraźna zmiana w porównaniu do przełomu września i października. Paliwa kosztowały wówczas około ośmiu (ON) i siedmiu (95PB) złotych.
Norwegia wypadła z pierwszej trójki państw z najdroższymi paliwami świata. Znajdują się w niej Hongkong, Republika Środkowoafrykańska i Islandia.

Norwegia wypadła z pierwszej trójki państw z najdroższymi paliwami świata. Znajdują się w niej Hongkong, Republika Środkowoafrykańska i Islandia.Fot. Øyvind Hagen, materiały prasowe Equinor

W sezonie zimowym cena ropy brent może podlegać kolejnym zmianom. Wpływ na rynek będą miały m.in. spotkania OPEC+ i popyt na surowiec w Chinach. Europa będzie również uzależniona od działań Rosji i sytuacji geopolitycznej wynikającej z inwazji na Ukrainę.

Źródła: MojaNorwegia.pl, E24, globalpetrolprices.com
Reklama
Gość
Wyślij


Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram