Nowelizujący projekt ustawy Ministerstwo Finansów przygotowuje w związku z unijnym zarządzeniem, że nowy podatek ma się pojawić we wszystkich krajach członkowskich do końca 2019 roku. Minister Gruza nie wykluczył w rządowym piśmie wdrożenia go w Polsce wcześniej, lecz nie podał również konkretów co do daty ani wysokości podatku.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Może dotknąć zwykłych obywateli?
Jak pisze Gruza, exit tax polega na „opodatkowaniu niezrealizowanych jeszcze zysków kapitałowych za przeniesienie aktywów przedsiębiorstwa, stałego zakładu lub rezydencji podatkowej do innego państwa”. Obejmie zarówno osoby fizyczne, jak i prawne, jednak nie takie, które np. zdecydują się na sprzedaż mieszkania i dopiero wyprowadzkę za granicę.
Zgodnie z odpowiedzią ministra bowiem specjalna danina „nie dotyczy każdego przeniesienia aktywów, a jedynie takiego, z którym wiąże się utrata przez dane państwo prawa do opodatkowania dochodu efektywnie wygenerowanego przed przeniesieniem”. Może się jednak okazać, że – w zależności od progu kwotowego i stopnia dopracowania projektu o exit tax – zapisy w znowelizowanej ustawie będą utrudniać prowadzenie działalności gospodarczej zwykłym obywatelom.
Pełna treść reakcji Pawła Gruzy na interpelację Ryszarda Petru dostępna jest pod
tym linkiem.