Amerykański senator grozi Norwegii sankcjami. Wszystko przez wycofanie środków ze spółki
Republikański senator Dave McCormick z Pensylwanii ostro zareagował na decyzję norweskiego Funduszu Naftowego o sprzedaży akcji Caterpillara i kilku izraelskich spółek. W liście do administracji USA wezwał do rozważenia sankcji wobec Norwegii, w tym ceł, odmowy wiz oraz ograniczenia dostępu do amerykańskich rynków finansowych. McCormick argumentuje, że działania funduszu podważają interesy Stanów Zjednoczonych i stanowią formę bojkotu Izraela.
Senator nie akceptuje sytuacji i traktuje ją jako motywowaną politycznie.
CC0
W piśmie datowanym na 4 września senator McCormick zwrócił się do sekretarza handlu i przedstawiciela ds. handlu USA, twierdząc, że decyzja norweskiego funduszu powinna mieć konsekwencje dla współpracy z Norwegią. Zaproponował konkretne środki odwetowe, takie jak podniesienie ceł na norweskie towary, wprowadzenie zakazu wizowego dla obywateli Norwegii oraz ograniczenie dostępu do amerykańskich rynków finansowych.
McCormick zaznaczył, że jeśli Norwegia może wykluczać amerykańskie przedsiębiorstwa z powodu względów politycznych, to Stany Zjednoczone powinny odpowiedzieć w podobny sposób. Według niego decyzja funduszu osłabia zarówno amerykańskie firmy, jak i interesy narodowe.
Senator grozi Norwegii
Senator podkreślił, że traktuje się jako „przyjaciela Norwegii”, ale jego zdaniem decyzja o sprzedaży Caterpillara była politycznie motywowana. W liście skierowanym do norweskiej ambasador w USA Anniken Huitfeldt dziękował za dotychczasową współpracę i gościnność, jednak zaznaczył, że wycofanie inwestycji stawia przyjaźń między państwami na próbę.
McCormick wskazał również, że Fundusz Naftowy poddał się logice ruchu BDS, który nawołuje do bojkotu Izraela. W jego ocenie oznacza to pośredni udział w działaniach wymierzonych w sojusznika Stanów Zjednoczonych.
Rozmowy Norwegii i USA cały czas trwają
Sprawa ma także kontekst wewnętrzny w Norwegii, gdzie inwestycje funduszu w Izraelu stały się elementem debaty politycznej. Latem fundusz wycofał się z niemal połowy izraelskich spółek, w tym z firm powiązanych z lotnictwem wojskowym. Rada Etyki zaleciła sprzedaż udziałów Caterpillara, wskazując, że sprzęt tej firmy był wykorzystywany do wyburzeń palestyńskich domów na okupowanych terenach. McCormick domaga się odwrócenia tej decyzji, grożąc, że w przeciwnym razie nastąpią polityczne i gospodarcze konsekwencje.
Departament Stanu USA zadeklarował, że prowadzi rozmowy z rządem Norwegii, wyrażając zaniepokojenie decyzją funduszu. Podkreślono, że Stany Zjednoczone przywiązują dużą wagę do relacji z Norwegią.
Jak oceniasz ten artykuł?
Tym razem zdradek Applebaum ośmiesza powagę państwa polskiego robiąc sobie fotki z zewnątrz budynku bo do środka gk nikt nie wpuścił.
Co za bałwan. Robi sobie wycieczki za nasze pieniądze.
Nawrocki zgasił frajera.
Szanowny Panie Ministrze
@radeksikorski
, ja już w Polsce - dziś Narodowe Czytanie. Nie mam możliwości zająć się Pana albumem z Waszyngtonu w innej formie, ale apeluję o powagę.
Nasze relacje z USA to naprawdę kwestia zasadnicza dla 🇵🇱 Minister SZ, cykający selfie pod budynkami administracji naszego partnera, to nie jest dobra droga. Proszę na chwilę zapomnieć o emocjach, o naszej wewnętrznej polityce, o swoim albumie z wyjazdu. Proszę poprawić zbroję i z powagą reprezentować poważnego partnera USA - Polskę 🇵🇱
To nie jest kwestia Pana dobrego - acz niepokojącego - samopoczucia. To są sprawy państwowe.
Wierzę, że jak tylko znajdę czas, a Pan trochę ochłonie, to spotkamy się na poważnej rozmowie o niepokojącym stanie polskiej dyplomacji - także w USA, gdzie nie mamy od dłuższego czasu Ambasadora.
Do zobaczenia! 🇵🇱
A pewnie zła unia która nic nie rozumie.
Tani prąd nowego sługusa kaczora i co,najdroszszy prąd w europie.Brawo wyboru!!
Tusk natomiast słynie z prawdomówności i dotrzymywania obietnic.
100 konkretów na 100 dni 😂
Dzisiaj
COVID-owy obłęd wraca? Miliony szczepionek jadą do Polski. Dr Grzesiowski mówi o kolejnej „fali”
#covid #fala #koronawirus #omikron #szczepionki #zachorowania
(Źródło: YouTube/ onet.pl)
Z powodu mającego trwać wzrostu liczby zachorowań na koronawirusa do Polski trafić ma milion preparatów przeciwko COVID-owi. Główny inspektor sanitarny Dr. Paweł Grzesiowski stwierdzał, że sprawą dużej wagi jest zaszczepienie się seniorów.
Mamy wzrost liczby zachorowań na COVID-19. Tegoroczne warianty u młodszych osób powodują objawy podobne do anginy. U starszych mogą wywołać zapalenie płuc – przekazał PAP główny inspektor sanitarny dr Paweł Grzesiowski. Do Polski jedzie milion dawek szczepionki. W drugiej połowie września będzie można zaszczepić się za darmo.
– Preparatem Moderna, dzięki zakupowi szczepionek przez Ministerstwo Zdrowia oraz refundacji procedury z NFZ, będziemy mogli zaszczepić się nieodpłatnie, w ramach szczepień populacyjnych. Natomiast za zaszczepienie pozostałymi dopuszczonymi w Polsce typami szczepionek będziemy musieli zapłacić – wyjaśnił dr Paweł Grzesiowski.
Preparat Moderny w tej chwili jedzie do Polski. Jej dostawa do Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych spodziewana jest pomiędzy 8 a 10 września. Potem będzie dystrybuowana za pośrednictwem Inspekcji Sanitarnej do punktów szczepień w aptekach i placówkach Podstawowej Opieki Zdrowotnej, gdzie będziemy mogli się nią zaszczepić.
W ramach wspólnego unijnego przetargu trafi do Polski ok. miliona dawek szczepionek firmy Moderna, z możliwością zwiększenia tej liczby.
Jak zaznaczył dr Grzesiowski, preparat Moderna, choć dostępny za darmo, nie jest jedynym, którym będziemy mogli się zaszczepić. – W zeszłym sezonie na zasadach komercyjnych w aptekach dostępna była szczepionka Pfizera. Podejrzewam, że w tym roku może być podobnie – wskazał.
Szef GIS dodał, że prawdopodobnie w tym sezonie nie będzie dostępna inna zarejestrowana w Polsce szczepionka białkowa – firmy Novavax. – Najwyraźniej producent koncentruje się na rynku amerykańskim, a nie europejskim, przez co nie złożył oferty w ramach europejskiego przetargu – ocenił Grzesiowski.
Rozmówca PAP przestrzegł przed rzekomo zbliżającą się falą zachorowań na COVID-19, choć – jak zauważył – w tym roku „aktywacja” wirusa następuje później niż w zeszłym, bo wówczas mieliśmy z nią do czynienia już w lipcu.
– Z naszego monitoringu wynika, że w ostatnim tygodniu było prawie 5 tys. zgłoszeń COVID-19 od lekarzy rodzinnych. A wcześniej było to 1200-1300. Więc mamy ewidentny wzrost liczby zachorowań – podkreślił Grzesiowski. Dodał, że widać to także po liczbie wykonanych testów oraz po sytuacji w innych krajach europejskich.
Ekspert wyjaśnił, że w tym roku mamy do czynienia z dwoma nowymi podtypami wariantu omikron – NP i LP. U młodszych osób wywołują przede wszystkim silne zapalenie gardła z dużą bolesnością, nieco przypominające anginę. U starszych osób pojawiają się również przypadki z cięższym przebiegiem np. zapaleniem płuc.
– Dlatego tak istotne jest, żeby osoby powyżej 60. roku życia i z chorobami przewlekłymi zaszczepiły się w pierwszej kolejności – przekonywał szef GiS. Zaznaczył, że skład szczepionki, która będzie dostępna w Polsce, został zaktualizowany i uwzględnia nowe warianty.