400 milionów koron dla gmin, które dotknął kryzys branży naftowej
Norwegia przeznaczy 400 milionów koron na dofinansowanie gmin dotkniętych kryzysem naftowym. Pieniądze pozwolą stworzyć nowe miejsca pracy. Ponad połowa tej kwoty trafi do okręgu Rogaland.
Najwiękze dofinansowanie otrzymają miasta z okręgu Rogaland
fotolia.com - royalty free
Wsparcie otrzymają 64 gminy z regionu Sør-Vestlandet. Norwegia chce pomóc mieszkańcom obszarów, w które najbardziej uderzył spadek cen ropy w 2015 roku. Spowodował on zwolnienia w branży wydobywczej i wyższe bezrobocie. Ograniczenie inwestycji na norweskim szelfie kontynentalnym również niekorzystnie wpłynęło na norweską gospodarkę. Straty wywołane kryzysem dotknęły okręgi, gminy i miasta, w pobliżu których znajdowały się największe ośrodki wydobywcze w Norwegii.
Rząd chce pomóc
Państwo oferuje pomoc finansową. Dzięki niej mają powstać nowe miejsca pracy. Dofinansowanie ma zapobiec masowemu przechodzeniu na permittering, czyli zasiłek przestojowy. Dodatkowy zastrzyk gotówki pomoże również w modernizacji budynków, ośrodków turystycznych i miejsc rekreacyjnych. Norwegia rozdzieli 400 milionów między gminy, w których bezrobocie przekroczyło próg 3,1 proc.
Takie miasta jak Kristiansand, Stavanger, czy Bergen otrzymają łącznie 130 milionów koron. Dużego zastrzyku gotówki, w wysokości aż 16,9 milionów koron, może się spodziewać również Kristiansund w Møre og Romsdal. Ponad połowa pieniędzy, bo 220 milionów, trafi jednak do miejscowości z okręgu Rogaland, najbardziej dotkniętych kryzysem.
Gmina Aust-Agder dostanie ponad 26 milionów koron dofinansowaniaŹródło: fot. MN
Vest-Agder otrzyma ponad 40 milionów koron dofinansowaniaŹródło: fot. MN
Do Rogaland trafi ponad 220 milionów koronŹródło: fot. MN
Hordaland otrzyma 66 milionów koronŹródło: fot. MN
Do Sogn og Fjordane trafi ponad 8 milionów koronŹródło: fot. MN
Do Møre og Romsdal trafi 38 milionów koron dofinansowaniaŹródło: fot. MN
Na co wydadzą pieniądze?
Na co wykorzystają fundusze od państwa? Pomysłów jest dużo. Remonty dróg, inwestycje w gminne projekty aktywizujące osoby bezrobotne, kursy doszkalające dla mieszkańców, ale także infrastrukturę turystyczną, która ma przyciągnąć do norweskich miast jeszcze większą liczbę przyjezdnych.
– To nie problem znaleźć dziedzinę i obszar wymagający dofinansowania. Część dotacji na pewno przeznaczymy na turystykę. W Stavanger powstanie więcej nowych szlaków – mówi burmistrz miasta, Bjørg Tysdal Moe.
Władze gmin muszą zainwestować otrzymane pieniądze jeszcze w tym roku. W przeciwnym razie trzeba będzie zwrócić dotacje.
Jak oceniasz ten artykuł?