Opony kolcowane i bez kolców: czym się różnią i które wybrać Artykuł sponsorowany
Delticom AG 11 października 2017
09:00

Opony kolcowane i bez kolców: czym się różnią i które wybrać

1
Skomentuj
Opony z kolcami są bardzo popularne w Skandynawii. Delticom
To żadna niespodzianka, że norweskie i polskie drogi znacznie się od siebie różnią. Trudne warunki pogodowe w okresie zimowym wymagają wyjątkowych rozwiązań. Właśnie dlatego w krajach skandynawskich tak popularne są opony kolcowane. Czy można je jednak zastąpić zwykłymi oponami zimowymi?
Możliwe, że w Polsce nigdy nie widzieliście opon z kolcami. To dlatego, że ich stosowanie jest w naszym rodzinnym kraju zabronione. Opony kolcowane to w końcu specyficzny wynalazek, który nie w każdym klimacie okazuje się dobrym pomysłem. Podobnie ma się sprawa ze standardowymi oponami zimowymi. Które w Norwegii sprawdzą się lepiej, wyjaśniają dzisiaj specjaliści ze sklepów Tirendo i Giga Dekk.

Opony kolcowane

Opony kolcowane różnią się od tradycyjnych jednym podstawowym elementem – wspomnianymi kolcami, czyli wypustkami umieszczonymi wzdłuż bieżnika. Najczęściej, szczególnie w krajach nordyckich, kolce te są metalowe. Istnieją również modele gumowe, które znacznie częściej spotyka się w Ameryce Północnej.

Ten rodzaj opony przeznaczony jest do warunków zimowych, gdy drogi są cały czas pokryte lodem i zbitym śniegiem, a dokładnie takie można wtedy zastać w Norwegii, Szwecji i Finlandii. W tych krajach nie da się utrzymać zawsze czystych, pozbawionych lodu i śniegu dróg, dlatego kierowcy częściej decydują się na zakup opon kolcowanych. Dzięki kolcom opona lepiej trzyma się podłoża, ponieważ metalowe wypustki wbijają się w lód i pomagają zachować lepszą kontrolę nad pojazdem.
Właśnie ze względu na wsparcie, jakie kolcowane opony oferują kierowcy, wykorzystuje się je w krajach Północy. Również z tego względu ich powszechny montaż w polskich samochodach jest zabroniony. Kolce te są twarde – i to na tyle, że potrafią niszczyć nawierzchnię drogi niepokrytą akurat warstwą lodu. Sprawia to, że opony kolcowane są przeznaczone nie tylko do specyficznej aury pogodowej, lecz także do określonego stanu dróg.

Opony bez kolców

Zimowe opony bez kolców to standardowy wybór kierowców w większości krajów Europy, w tym Polski. To przede wszystkim opony przeznaczone do jazdy w warunkach zimy łagodniejszej niż ta skandynawska.

Opony bez kolców zaprojektowane są do jazdy po nawierzchniach, które nawet w okresie zimowym pozostają „czarne” (ponieważ, na przykład, posypuje je się solą) lub pokryte są miękkim, lepkim śniegiem. Czy oznacza to, że zupełnie nie nadają się one do jazdy w warunkach panujących na norweskich drogach?
Okazuje się, że nie. Technologia opon bez kolców to wciąż dynamicznie rozwijająca się nauka. Obecne rozwiązania sprawiają, że opony zimowe bez kolców doganiają swoich kolcowanych rywali.

Za taki stan rzeczy odpowiada przede wszystkim specyficzna konstrukcja bieżnika, który – podobnie jak kolce – lepiej wbija się w pokrywający drogę śnieg. Do pewnego stopnia najnowsze rodzaje bieżników w oponach zimowych radzą sobie nawet z mokrym lodem, mimo że i tak na tym polu dominują opony z kolcami.
Również sam skład gumy, z której tworzy się opony, sprawia, że zimowe opony bez kolców zdobywają coraz większą popularność. Opony produkowane według starszych technologii mają tendencję do twardnienia w niskich temperaturach, przez co trudniej jest im utrzymać się na drodze. Nowe mieszanki umożliwiają zachowanie elastyczności, a tym samym lepszej przyczepności.

Co jednak najważniejsze, zimowe opony bez kolców to wybór kierowców, którzy jeżdżą w warunkach zmiennych – takich jak polskie, gdzie śnieg oraz lód pojawiają się i znikają kilkakrotnie na przestrzeni kilku tygodni. Brak kolców sprawia, że nawet w przypadku topnienia śniegu opony nie zniszczą nawierzchni, a jazda po szorstkiej drodze nie przyczyni się do szybszego ich zużycia.

Opony kolcowane czy nie – które wybrać?

Opony zawsze należy wybierać tak, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo jazdy i odporność na trudne warunki pogodowe. Mimo rosnącej popularności opon bez kolców w krajach nordyckich wciąż najbardziej pożądane są opony kolcowane. Warto pamiętać, że sprawdzą się one nawet wtedy, gdy opady śniegu są znikome, ale wilgotne powietrze przyczynia się do zamarzania wody na drogach – jak ma to miejsce na przykład na norweskim wybrzeżu.

W przypadku wątpliwości zawsze warto zwrócić się o poradę do specjalistów zajmujących się sprzedażą opon. Będą oni w stanie doradzić, jaki rodzaj opony wybrać, aby zapewnić sobie maksymalny komfort jazdy w warunkach norweskiej zimy.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
kamil k*****l
kamil k*****l 5 dni temu

z mego duzego doswiadczenia wynika jedno
bergeni tamte rejony zawsze kolce bo sa oblodzone drogi
jak masz 4x4 to nie trzeba kolcow poza zachodnia czescia
ale jak napedna 1 os to kolce polecam ale dobrej klasy aby opona miala lamelki bo kolce na snieg nic a nic nie daja

3
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas