Aktualności
|
Redakcja
|
11 sierpnia 2016 08:00
Zdemolował dom brata, sąsiadce wybił zęby. Władze „wygnały” go z miasta
55-letni mieszkaniec gminy Etne przez lata terroryzował rodzinę oraz sąsiadów. Zaczęło się od gróźb, a skończyło na pobiciu sąsiadki i zniszczeniu domu brata. Po długotrwałym konflikcie sąd zadecydował, że agresywny meżczyzna musi trzymać się z dala od Etne i części Vindafiordu. W praktyce oznacza to, że oskarżony musi wyprowadzić się z rodzinnej gminy. Właśnie zapadł wyrok.
Do ostatniego zdarzenia doszło w czerwcu 2013 roku, kiedy to 55-letni mężczyzna uznał, że najlepszym sposobem, by przekonać rodzinę do swoich racji, będzie… zdemolowanie domu swojego brata widłami przymocowanymi do traktora.
publicdomainpictures.net - CC0 Public Domain
Sąd drugiej instancji w Bergen (Gulating lagmannsrett) wydał precedensowy wyrok skazujący na wygnanie 55-letniego mieszkańca gminy Etne. Mężczyzna wielokrotnie terroryzował mieszkańców tej gminy.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Chiał tylko przekonać rodzinę do swych racji?
Do ostatniego zdarzenia doszło w czerwcu 2013 roku, kiedy to 55-letni mężczyzna uznał, że najlepszym sposobem, by przekonać rodzinę do swoich racji, będzie… zdemolowanie domu swojego brata widłami przymocowanymi do traktora. Mieszkaniec Etne zniszczył także stojący w pobliżu inny traktor. Oberwało się również policjantom, po których zadzwoniła przerażona rodzina przebywająca wtedy w domu.
– W domu była dwójka dorosłych wraz z dzieckim – mówi szef policji w Vindafjord Invar Gjærde dla TV2.
Chwilę po tym zdenerwowany mężczyzna przesiadł się do podstawionego wcześniej vana, a podczas próby zatrzymania go, wjechał nim w policyjny radiowóz. Trwający kilkanaście minut pościg zakończył się zderzeniem z zaparkowanym w centrum Etne audi. Obrażenia 55-latka były na tyle poważne, że został przewieziony do szpitala.
– Samochód jechał z zabójczą prędkością, widać było, że kierowca z trudem utrzymywał nad nim kontrolę. Nagle wjechał w stojący przed fast-foodem samochód – mówi świadek zdarzenia Koshish Hassan dla TV2.
Recydywista powraca
Po zniszczeniu domu szkody oszacowano na 950 tys. koron. 55-latka skazano na rok i dwa miesiące więzienia. Zakazano mu także kontaktów z bratem, jego żoną i najstarszym synem na trzy kolejne lata. Niestety mężczyzna nie wyciągnął żadnych wniosków z wyroku.
Rok temu w czerwcu doszło do kolejnego incydentu. Mężczyzna pobił przypadkowo spotkaną w centrum handlowym w Etne sąsiadkę swojego brata. Wybił kobiecie zęby. Zaatakował również przybyłych na miejsce policjantów. Po tym zdarzeniu sąd zakazał mu przebywania w miejscowościach Isvik, Imsland, Markhus i Innbjoa. Aktualne miejsce pobytu 55-latka kontrolować będzie elektroniczna opaska.
Na zaznaczonym obszarze 55 latek nie ma prawa wstępu. Kontrolować to będzie elektroniczna opaska na jego nodzeŹródło: maps.google.com
Jak oceniasz ten artykuł?