Refinansiering w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Wielki powrót na rynek motoryzacyjny: Polacy wyprodukują swój pierwszy samochód elektryczny Aktualności
Maja Zych 08 kwietnia 2019
13:45

Wielki powrót na rynek motoryzacyjny: Polacy wyprodukują swój pierwszy samochód elektryczny

7
Skomentuj
Już za parę lat Polska może konkurować z zagranicznymi liderami produkcji samochodów elektrycznych. materiały ElectroMobility Poland
Miliardy złotych i lata budowy nie odstraszają polskiej spółki ElectroMobility, która ogłosiła pod koniec marca realizację przełomowego projektu dla krajowego rynku motoryzacyjnego – firma chce rozpocząć masową produkcję pierwszego narodowego samochodu elektrycznego. Zgodnie z planem auta z fabryki mogą wyjechać na lokalne drogi już w 2023 roku.
Firma odpowiedzialna za inwestycje zapowiada, że „polski elbil” będzie dostosowany do potrzeb Polaków nie tylko pod względem funkcjonalności, ale też cen.
Reklama

Trzy rodzaje nadwozia

Prezes ElectroMobility Piotr Zaremba szacuje, że budowa fabryki w dobrym standardzie oraz dostawa maszyn pochłonie około 2 000 000 000 złotych. W zakładzie produkcyjnym ma znajdować się lakiernia, spawalnia oraz hala montażu, a w późniejszym terminie także tłocznia. Inwestycja zakłada wytwarzanie polskiego elektryka w trzech wersjach nadwozia – najprawdopodobniej będzie to hatchback, kombi i crossover. Na początku funkcjonowania fabryki planowana jest produkcja około 100 tys. egzemplarzy rocznie, podczas gdy docelowo ma wzrosnąć aż do 200 tys.

Prace budowlane oraz wytwarzanie potrzebnych maszyn mają przebiegać równolegle, aby próbna produkcja mogła ruszyć już nawet za 2,5 roku – następnie po około siedmiomiesięcznym okresie testów i eliminacji błędów samochody będą mogły trafić do klienta. Na razie nie wiadomo, ile kosztować będzie pierwszy polski elektryk – producenci zapowiedzieli jednak, że chcą opracować „model samochodu dostosowany do potrzeb Polaków, zarówno pod względem cenowym, jak i wyposażenia i parametrów”.
Tak wyglądają pierwsze szkice nowego samochodu elektrycznego.
Tak wyglądają pierwsze szkice nowego samochodu elektrycznego. Źródło: materiały ElectroMobility Poland

Lokalizacja jeszcze nieznana

Na razie nie wiadomo, gdzie rozpocznie się produkcja pierwszego polskiego elektryka. Jak twierdzi prezes ElectroMobility, bierze się obecnie pod uwagę aż 17 lokalizacji – do końca tego roku mają zostać podjęte decyzje o ostatecznym umiejscowieniu fabryki. Dla lokalnych mieszkańców oznaczać to będzie dużo nowych miejsc pracy – firma szacuje, że zakład stworzy nawet około 3 tys. nowych etatów.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Klaudiusz Lipiński
Klaudiusz Lipiński 09-04-2019 07:44

Tani diesel dla Kowalskiego. 1.4-1.7 CDTI, obniżka akcyzy paliwa i ja mam gdzieś elekrtomobilnosc z obrazka. Brak sieci, ograniczenia w produkcji CO, czyli zamykanie kopalni, brak zastępstwa w źródłach energii odnawialnej! Fajnie byłoby mieć samochody częściowo wolne od nieudolnych mechaników samochodowych, ale my nie umiemy ogarnąć rynku samochodów napędzanych na zwykłe paliwo, brak nam kultury osobistej by nie zastawić miejsca przeznaczonego dla auta elektrycznego... Ach, niczym u Lema, może kiedyś!

-2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
cham
cham 09-04-2019 07:08

Ach I znownu ten grafen sie komus na leb rzucil

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
PolAker
PolAker 08-04-2019 23:53
Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
Zgłoś komentarz
cham
cham 08-04-2019 21:21

HM ......... myslalem ze pierwszym polskim byl melex. Cale zycie czlowiek sie uczy.

22
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
PolAker
PolAker 08-04-2019 21:04

Super ważne żeby robota była nawet jeśli jest jest dostosowana do polskich warunków

6
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
G G
G G 08-04-2019 19:27

Jaki to będzie miało sens, silniki baterie i pozostałe podzespoły będą od zagranicznych dostawców. Polska infrastruktura energetyczna jest w fatalnym stanie, prąd drożeje działają głównie elektrownie węglowe na które UE nakłada coraz większe wymogi jeszcze jakby nadwyżki energii w Polsce były żeby darmowym ładowaniem ludzi zachęcić. Pierwsze niech atomówka w Polsce stanie później wdrożyć ideę elektromobilności. Zwykły Kowalski nawet nie pomyśli o takim samochodzie. Chcieli motoryzacji państwowej mogli pomyśleć o jakiś w miarę tanich bęzyniakach. Dacia taniością podbiła Europe. Jest fabryka są maszyny zainwestować w modernizacje by produkt wyszedł w miarę nowoczesny, utwożyć kilka punktów salon-serwis zachęcić potencjalnego klienta i tyle.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Kamil Przybył
Kamil Przybył 08-04-2019 16:42

Super !
Zawsze wybiorę polskie towary a nie zagrqniczne.
Trzeba wspierać swój rynek, tak robią np. Niemcy.

35
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas