Aktualności
|
Redakcja
|
25 grudnia 2025 11:57
UE zmusi Norwegię do zmiany prawa? Rządzący chcą nie dopuścić do nowych przepisów
Norwegia zabiega o wyłączenie z nowych przepisów Unii Europejskiej dotyczących opakowań i systemów kaucyjnych. Minister klimatu i środowiska Andreas Bjelland Eriksen potwierdził, że trwają prace nad uzyskaniem wyjątku lub odroczenia części wymogów. Chodzi o regulacje dotyczące obowiązku ponownego użycia opakowań.
Kluczowym elementem regulacji jest obowiązek ponownego użycia opakowań.
Fot. Katrine Lunke, materiały prasowe Infinitum
Nowe regulacje UE wywołały obawy o funkcjonowanie norweskiego systemu kaucyjnego. Obecnie opiera się on na recyklingu puszek oraz cienkich plastikowych butelek.
Wcześniej w Norwegii stosowano system butelek wielokrotnego użytku, wykonanych ze szkła i grubszej plastiku. Były one myte i ponownie wprowadzane do obrotu. Model został wycofany 15 lat temu po analizach środowiskowych i logistycznych.
Zmiana stanowiska ministra klimatu
Minister Andreas Bjelland Eriksen poinformował, że rząd analizuje, jak interpretować unijne przepisy. Rozważane jest uzyskanie formalnego wyjątku lub przesunięcie terminu wdrożenia wymogu ponownego użycia opakowań.
W korespondencji mailowej wskazał, że celem jest znalezienie rozwiązania dostosowanego do norweskich warunków. Jest to odmienne podejście od wcześniejszych wypowiedzi ministra, w których pozytywnie odnosił się do kierunku regulacji UE.
Przepisy UE mogą sprawić, że Norwegia powróci do droższego i mniej przyjaznego dla środowiska systemu, jaki obowiązywał 15 lat temu.Fot. pixabay.com
Wysokie koszty dla handlu i branży napojowej
Przedstawiciele branży napojowej i handlu od dłuższego czasu zwracają uwagę na skutki ekonomiczne zmian. Operator systemu kaucyjnego Infinitum oszacował dodatkowe koszty na 2,5 mld NOK rocznie. Z tego 1,8 mld NOK miałoby wynikać z transportu, ponieważ skrzynki z butelkami zajmują znacznie więcej miejsca niż obecnie przetwarzane odpady. Wskazywane są także wyższe koszty pracy oraz konieczność przebudowy sklepów.
Sprawa była już przedmiotem debaty politycznej. W 2024 roku norweski parlament jednogłośnie uznał, że unijne przepisy dotyczące opakowań powinny być wdrażane w sposób chroniący istniejący system kaucyjny. Równolegle przedstawiciele branży prowadzili działania na poziomie europejskim. Obecne działania rządu stanowią dalszy etap rozmów z instytucjami Unii Europejskiej.
Jak oceniasz ten artykuł?
Trzeba się tego wrzoda pozbyć.
Wtrąca się w zbyt wiele kompetencji państw członkowskich a nawet tych które do UE nie należą.
Urszula myśli że jest Bogiem.
My nie chcemy by Polska wyszłaś UE czyli "polexit". My chcemy żeby UE wyszła z polski ze swoimi chorymi zapędami. Czyli "wypier z pol".
Ewa Zajączkowska ma rację.
Anna Bryłka ma rację.
Krzysztof Bosak na rację.
Nawet Braun z gaśnicą na rację .może metody nie parlamentarne ale idea słuszna
Ja tam chcę być w UE
Zbierają w swoich domach puste puszki i inne odpady śmierdzące aż wreszcie z workami jak bezdomni maszerują do sklepu który łaskawie odda im ich własne pieniądze 💸💸💰.
Wcześniej sortownie odpowiadały za to a producenci stosowali mniej opakowań dziś za opakowania płaci klient w sklepie a potem to klient jest odpowiedzialny za sortowanie we własnym domu i jeszcze za to płaci wielokrotnie więcej niż przedtem.
Problemem jest przekonanie reszty społeczeństwa aby takie osoby ściągać z ulicy i trzymać w ośrodkach pomocowych. Chodzi o to, że czasami nawet taki Donald Trump trafi na ulicę i będzie musiał jakoś sobie poradzić zanim wróci do pracy i swojego normalnego życia. Reszta ludzi mnie nie interesuje co sobie myślą o zbieraniu kaucji. Przecież nie jest im tak źle w życiu. Mogą te butelki zostawić obok maszyny
Norwegowie nie sa jedynymi co zbieraja i oddaja do sklepu zuzyte opakowania.
Przynajmniej jest wszedzie czysto.
Pamietam jak wyglądały ulice na zachodzie gdy wprowadzano puszki i plastiki do obrotu....
Strach sie bać powrotu tego, co robili ludzie wokół siebie