Aktualności
|
Monika Pianowska
|
22 czerwca 2017 08:00
Udawała lekarkę i wyłudzała pieniądze, teraz trafi za kratki na 2,5 roku
Kobieta znana w norweskich mediach pod przezwiskiem „fałszywa lekarka” (lurelegen) usłyszała w czerwcu wyrok za złamanie w sumie 22 paragrafów, m.in. za liczne oszustwa finansowe, nielegalne posiadanie broni i narażanie innych na utratę zdrowia.
Fałszywa lekarka podawała się za pracownicę szpitala Sørlandet (na zdj.).
fvn.no/screenshot
34-letnia Norweżka między 2015 a 2016 rokiem podszywała się pod lekarkę ze szpitala w Sørlandet i oszukiwała ludzi, każąc im płacić za rzekome usługi medyczne. Ukradła łącznie ok. 1,6 miliona koron.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Była i neurochirurgiem, i ginekologiem
Udając neurochirurga, wyłudziła 136 tys. koron od kobiety chorej na stwardnienie rozsiane w zamian za operację w Stanach Zjednoczonych, do której nigdy nie doszło. Inna kobieta skorzystała z jej usług ginekologicznych i poprosiła o usunięcie spirali domacicznej.
Fałszywa lekarka przeprowadziła zabieg. Świadczyła liczne usługi także jako lekarz ogólny (np. robiła zastrzyki i przepisywała lekarstwa dzieciom), chociaż nie ma żadnego przygotowania medycznego.
Oskarżona o oszustwa udawała specjalistkę od różnych dziedzin medycyny.vg.no/screenshot
Zaufanie swoich „pacjentów” zdobywała, posługując się cudzym nazwiskiem i pozując do zdjęć w lekarskim fartuchu. W domu posiadała również sprzęt medyczny, a pokój zaaranżowała na autentyczny gabinet.
Jak oceniasz ten artykuł?