Aktualności
|
Redakcja
|
08 października 2025 11:39
Uczniowie z Oslo odwiedzili rosyjską ambasadę. Mieli poznać „różne perspektywy”
Klasa z Vika videregående skole w Oslo odwiedziła rosyjską ambasadę jako część zajęć dydaktycznych poświęconych kryzysowi kubańskiemu, propagandzie i krytyce źródeł. Informacja o wizycie została opublikowana przez ambasadę w mediach społecznościowych, co wywołało dyskusję i pytania ze strony stołecznych władz oświatowych.
Ambasada Rosji znajduje się przy Drammensveien 74 w Oslo.
wikimedia.commons/ Kjetil Ree/ https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en
Władze oświatowe w Oslo potwierdziły, że trzecia klasa liceum Vika uczestniczyła w wydarzeniu na terenie ambasady rosyjskiej. W komunikacie zaznaczono, że choć pomysł miał podstawy pedagogiczne, to realizacja może rodzić różne problemy i dylematy.
Szkoła oraz władze oświatowe są obecnie w kontakcie z dyrekcją liceum, by ustalić, jakie przesłanki kierowały decyzją i w jaki sposób przygotowano i przeprowadzono wizytę. Dyrektor szkoły zadeklarował, że podobna inicjatywa nie będzie powtarzana.
Norwescy uczniowie mieli poznać rosyjską perspektywę
Wizyta była częścią szerszego programu edukacyjnego, w ramach którego klasa planuje również wizytę w ambasadzie amerykańskiej. Celem ma być porównanie różnych narracji historycznych i propagandowych.
Ambasada rosyjska poinformowała, że podczas wizyty uczniowie obejrzeli dokument „Caribbean Crisis” dotyczący kryzysu kubańskiego i uczestniczyli w wykładzie na temat wojny zimnej. Publikacja ambasady w mediach społecznościowych zawierała zdjęcia i opis spotkania z młodzieżą. Szkoła i władze oświatowo początkowo nie mieli wiedzy o tej wizycie.
Problematyczny jest fakt, że norweska młodzież odwiedziła ambasadę państwa, które prowadzi działania wojenne, twierdzą władze oświatowe.Fot. stock.adobe.com/standardowa/corund
W Oslo wrze po wizycie w ambasadzie
Politycy miejscy szybko zareagowali na doniesienia o wizycie. Radna ds. edukacji w Oslo, Julie Remen Midtgarden, określiła zajście jako „bardzo niekorzystne” i mało przemyślane, zwracając uwagę na trwający konflikt rosyjsko-ukraiński. Niezależny radny Lars Petter Solås zwrócił się o jednoznaczne stanowisko władz miasta wobec współpracy szkół z ambasadami państw prowadzących działania wojenne.
Władze oświatowe monitorują sprawę i analizują, w jakim stopniu władze szkoły były zaangażowane w inicjatywę.
Jak oceniasz ten artykuł?
Możliwość że własne zdanie uczniów nie będzie zgodne z rządową narracją jest taka przerażająca?