Według pierwszych doniesień przekazywanych przez policję trzech Polaków, którzy znajdowali się na torach, nie chciało opuścić miejsca mimo namowy jednego z maszynistów.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Tragiczny wypadek
Wypadek z udziałem obywateli Polski miał miejsce w piątek około godziny 23. Policja poinformowała, że nie zna powodów, dla których Polacy przebywali na torowisku. Jeden z maszynistów miał bezskutecznie próbować przekonać mężczyzn do opuszczenia miejsca, jednak pociąg nadjeżdżający w kierunku Oslo jechał zbyt szybko, by zatrzymać się na czas. Dwie osoby zginęły na miejscu, a trzeci mężczyzna, który wyszedł z wypadku bez obrażeń i został przesłuchany przez policję.
– Przesłuchiwany nie odpowiedział, co robili na torach. Wciąż nie wiemy, dlaczego tam się znajdowali – poinformowała policja. W wyjaśnieniu sprawy ma pomóc nagranie z kamery pociągu, która zarejestrowała wypadek.