Refinansiering w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Zasiłki dla bezrobotnych w Norwegii
Sprawdź
Zasiłki na dzieci w Norwegii
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
[SPECJALNIE DLA MN] Aktualności
Joanna Irzabek 08 grudnia 2016
16:15

[SPECJALNIE DLA MN] "Chcemy słuchać, co rodzice mają do powiedzenia". Barnevernet otwiera się na doświadczenia imigrantów

5
Skomentuj
Solveig Horne, minister ds. dzieci wikimedia.org - Jarvin Jarle Vines - Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported
“Zderzenie kultur czy zaniedbanie dziecka?”, pod takim tytułem odbyło się w Oslo spotkanie na temat opieki nad dziećmi w rodzinach imigranckich. Obecna na spotkaniu minister ds. dzieci Solveig Horne zapowiedziała zmiany w ustawie regulującej działalność norweskiego urzędu ds. ochrony dziecka.
Norweski urząd ds. ochrony dziecka od dawna „zbiera cięgi” wśród rodzin imigrantów. Na internetowych forach dyskusyjnych, na grupach na Facebooku, w polskich mediach o barnevernet pisze się bardzo źle. Także w Norwegii coraz głośniej słychać zarzuty wobec kompetencji kulturowych i metod pracy urzędników zajmujących się ochroną praw dziecka.  

Barnevernet zapewnia, że słyszy krytykę. Dlatego na spotkaniu zorganizowanym przez Caritas Norge w miniony czwartek, norweska minister ds. dzieci Solveig Horne i dyrektor urzędu ds. dzieci, młodzieży i rodziny (Bufdir) Mari Trommald, odpowiadały na zarzuty wobec praktyk norweskiego urzędu ochrony praw dziecka. Padły deklaracje zmian.

Specjalnie dla Mojej Norwegii norweska minister ds. dzieci Solveig Horne [polskie napisy].

– Polskie rodziny żyją w strachu 

– Dla Polaków, którzy są w ponad 90 proc. członkami rzymskokatolickiego kościoła, rodzina jest niezmiernie ważna. W Polsce opiekujemy się swoimi rodzicami, nie wysyłamy ich do instytucji opieki. Interwencja z zewnątrz w sprawy rodzinne nie jest akceptowana – mówiła na spotkaniu Hanna Sand, wieloletnia dyrektor Polskiej Szkoły Sobotniej w Oslo. 

Polacy mają również zakodowany sceptycyzm do instytucji państwowych, argumentowała Sand, ponieważ Polska do lat 90-tych znajdowała się pod władzą komunistyczną. Jako przykład różnic kulturowych podała sytuację, w której polscy rodzice nie informują przedszkola o tym, że wyjeżdżają na ferie. – Wyjazd na ferie uważany jest za prywatną sprawę rodziny – mówiła Sand.
– Barnevernet będzie działało z większym uwzględnieniem praw rodziny i dziecka, będzie także brać pod uwagę różnice kulturowe i punkt widzenia mniejszości – zapowiada Solveig Horne, minister ds. dzieci.
– Barnevernet będzie działało z większym uwzględnieniem praw rodziny i dziecka, będzie także brać pod uwagę różnice kulturowe i punkt widzenia mniejszości – zapowiada Solveig Horne, minister ds. dzieci.
Caritas Norge
– Miałam 11 lat i nie rozumiałam konsekwencji, które niesie ze sobą powiadomienie barnevernet o przemocy, która miała miejsce w domu. Mój młodszy brat trafił do rodziny somalijskiej, ja do norweskiej. Mieszkaliśmy daleko od siebie i prawie nigdy się nie widywaliśmy. Amal Ahmed z Somalii.
– Miałam 11 lat i nie rozumiałam konsekwencji, które niesie ze sobą powiadomienie barnevernet o przemocy, która miała miejsce w domu. Mój młodszy brat trafił do rodziny somalijskiej, ja do norweskiej. Mieszkaliśmy daleko od siebie i prawie nigdy się nie widywaliśmy. Amal Ahmed z Somalii.
Caritas Norge
– W kontaktach z barnevernet pojawia się wiele nieporozumień na tle kulturowym. W innych kulturach na dziecko patrzy się w dużo większym stopniu oczami rodziny i rodziców – mówiła Marit Trommald, dyrektor Bufdir.
– W kontaktach z barnevernet pojawia się wiele nieporozumień na tle kulturowym. W innych kulturach na dziecko patrzy się w dużo większym stopniu oczami rodziny i rodziców – mówiła Marit Trommald, dyrektor Bufdir.
Caritas Norge
– W Caritas kładziemy duży nacisk na rodzinę. Niezmiernie ważna jest pomoc rodzinie w zrozumieniu sytuacji, tak żeby nie dopuścić do tego, że dziecko jest rodzinie odbierane – Martha Rubiano Skretteberg, Caritas Norge.
– W Caritas kładziemy duży nacisk na rodzinę. Niezmiernie ważna jest pomoc rodzinie w zrozumieniu sytuacji, tak żeby nie dopuścić do tego, że dziecko jest rodzinie odbierane – Martha Rubiano Skretteberg, Caritas Norge.
Caritas Norge
Maciej Czarnecki, autor książki “Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym”, opowiadał o zderzeniu kulturowym polskich rodzin z norweskim modelem wychowania.
Maciej Czarnecki, autor książki “Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym”, opowiadał o zderzeniu kulturowym polskich rodzin z norweskim modelem wychowania.
Caritas Norge
– Byłam wstrząśnięta, kiedy pierwszy raz usłyszałam opowieści o barnevernet – Lina Baltrukonienie, Litwa.
– Byłam wstrząśnięta, kiedy pierwszy raz usłyszałam opowieści o barnevernet – Lina Baltrukonienie, Litwa.
Caritas Norge
– Ważne jest też, żeby barnevernet współpracowało z lokalnymi urzędami publicznymi, takimi jak poradnictwo rodzinne czy przychodnie matki i dziecka – Solveig Horne, minister ds. dzieci.
– Ważne jest też, żeby barnevernet współpracowało z lokalnymi urzędami publicznymi, takimi jak poradnictwo rodzinne czy przychodnie matki i dziecka – Solveig Horne, minister ds. dzieci.
Caritas Norge

– Nie odbieramy polskich dzieci

W odpowiedzi na głosy imigrantów Marit Trommald, dyrektor urzędu ds. dzieci, młodzieży i rodziny (Bufdir), przyznała, że praktyki barnevernet wymagają korekt.  

– Wiemy, że barnevernet i grupy imigranckie mają do siebie problematyczny stosunek. Musimy to jako instytucja przyznać. Nie chodzi tylko o budowanie zaufania i kosmetyczne zmiany. Musimy coś zrobić m.in. w sprawie niewykwalifikowanych tłumaczy. Musimy zrozumieć rodziny imigranckie, z którymi mamy do czynienia.  

Trommald podkreśliła też, że dzieci z rodzin imigranckich nie są częściej odbierane rodzicom niż dzieci norweskie. – W przypadku niektórych narodowości, takich jak polska, procent ten jest nawet niższy niż w przypadku rodzin norweskich – zapewniła.

– Weźcie rodziców na poważnie

Lina Baltrukonienie z Litwy potwierdziła, że rodzice z krajów bałtyckich mają podobne problemy w kontaktach z barnevernet, jak Polacy. Litwini są drugą po Polakach największa mniejszością w Norwegii, na równi ze Szwedami.  – Są przypadki, kiedy przemoc w rodzinie wymaga interwencji, ale są też sytuacje, kiedy urzędnicy norwescy nadużywają swojej władzy.

Kardynalnym błędem barnevernet jej zdaniem jest ignorowanie opinii rodziców i mierzenie wszystkich imigrantów jedną miarką. – Imigranci w Norwegii to nie jest jednorodna grupa – apelowała. ­– Rodziny z Afryki, Azji, północnej Ameryki czy Europy Wschodniej różnią się od siebie. Chcielibyśmy, żeby to było respektowane i uwzględniane w pracy urzędu.  

Apelowała również o włącznie imigrantów do podejmowania decyzji w sprawach rodzin objętych działaniami barnevernet. Norwegowie biorą głos dziecka na poważnie – tak samo powinni postępować, kiedy decydują o losach rodziny. 

– Uważam, że jest błędem ignorowanie tego, co sami rodzice mają do powiedzenia w sprawie wychowania dzieci, nawet jeśli to wychowanie zasadniczo różni się od norweskiego. Norweski sposób wychowania nie jest jedynym słusznym – powiedziała.

Maciej Czarnecki, autor książki “Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym”, opowiada o zderzeniu kulturowym polskich rodziców z norweskim modelem wychowania.
Sprawę skomentował dla nas również organizator spotkania, Caritas Norge, do którego zgłaszają się m.in. polscy rodzice z problemami w kontaktach z barnevernet.
[SPECJALNIE DLA MN] Martha Rubiano Skretteberg - Generalsekretær i Caritas
Reklama
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Josef Satan
Josef Satan 16-12-2016 14:22

pawpaw napisał:
Co ta kolorowa komisja może wiedzieć o kulturze Polskiej...?

Pozdrowienia dla firmy Rutkowski.


Kto ma rozpowszechniac owa \"polska kulture\" tutaj?
Polski budowlaniec, prawdziwy Polak, siedzi w swojej piwnicy i pije piwsko od przemyta. On od dziecinstwa ma wpajana ( wzorcem budowlanca ojca ) tradycje polskiej krwi, wiary i odwagi.
Po wyjsciu na swiatlo dzienne doznaje szoku swietlnego i szybciutko wpelza nazad do swojej piwnicy, aby wspominac dawne dzieje i liczyc rany.

Budowlancy! Do boju! Idzcie i krzewcie polska kulture.

-4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
paw bamelow
paw bamelow 15-12-2016 11:43

Co ta kolorowa komisja może wiedzieć o kulturze Polskiej...?

Pozdrowienia dla firmy Rutkowski.

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Karol O
Karol O 10-12-2016 01:22

Chory komunistyczny system tylko w nowym wydaniu "udoskonalonym" naszpikowanym elektronika, internetem, majacym za zadanie sledzenie obywatela i inwigilacje obywatela. Kraj policyjny, bramki pod pozorem oplaty za droge sledza tak naprawde samochody i ich wlascicieli. Nie znaja innego systemu , w takim policyjnym sie urodzili w takim wychowali i tak maja poukladane w glowach. Do tego stopnia ze go chwalą. Nie dane im bylo zyc w innym systemie. Szkoda

19
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
high octane
high octane 10-12-2016 00:18

Wzorcowy przyklad panstwa socjalnego. BV probuje przekonac do swojej chorej wizji swiata.

26
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
zaskar bygg
zaskar bygg 09-12-2016 23:31

to co powiedzial ten Polski pisarz w ostatniej minucie to chcialbym aby bylo norma!!!!!
jesli np Polski rodzic wychowuje dziecko nie tak jak sobie ten kraj zyczy ( nie radzi sobie) to BV powinno go tego nauczyc, wspomagac go itd
a pod zadnym pozorem nikt nie ma prawa zabrac dziecka!!!!!
dziecko ma prawo i obowiazek zyc w swojej rodzinie i kocha rodzicow jacy by nie byli !!!! TO JEST BEZ SPORNE
To co sie widzi w filmach na jotubcu jest w wiekszosci nie do pomyslenia

Moge dopuscic zabranie dziecka przez BV tylko jesli maja pewnosc ze wdanej rodzinie jest naprawde wielka przemoc, ktos sie Z N E C A na dziecku podkreslam zneca - dziecko ma obrazenia boi sie rodzica itd
wtedy powini zabrac jak najszybciej to wyjasnic wytresowac rodzicow ( nauczyc) i jesli jest ok to odac dziecko i miec pelen nadzor

NAJWAZNIEJSZE JEST DOBRO DZIECKA?????

CZYLI CO?
- RODZICE RODZENSTWO DALSZA RODZINA MILOSC
a nie trauma ktora sie robi maluchowi najczesciej (3-6) 70% spraw

PS. do autora artykulu
moim zdaniem jest to najlepszy art. w tym roku!!!!
dosc obszery i fajnie zrobiony

PS 2 moja rodzina naszcesie jest w PL a dzieci sa dorosle

30
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas