Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Renifery padły z głodu na Svalbardzie. Wszystko przez zmiany klimatu Aktualności
Natalia Szitenhelm 02 sierpnia 2019
11:05

Renifery padły z głodu na Svalbardzie. Wszystko przez zmiany klimatu

Skomentuj
To największa liczba znalezionych martwych zwierząt od 40 lat. fotolia.pl/royalty free
Naukowcy z Norweskiego Instytutu Polarnego (Norsk Polarinstitutt) są przekonani, że zmiany klimatyczne doprowadziły na Svalbardzie do śmierci głodowej ponad 200 reniferów, pod koniec lipca podała agencja prasowa NTB. Nigdy wcześniej nie znaleziono w tym rejonie tylu martwych zwierząt jednego gatunku.
Badacze z Norsk Polarinstitutt makabrycznego odkrycia dokonali w trakcie liczenia populacji svalbardzkich reniferów. Jak zaznaczają, nigdy wcześniej nie znaleźli tylu martwych zwierząt. – To straszny widok, ale też przykład wpływu zmian klimatu na przyrodę. Zwierzęta, które znaleźliśmy, zmarły z głodu – powiedział cytowany przez agencję prasową Åshild Ønvik Pedersen, ekolog i badacz z Instytutu Polarnego.
Reklama

Nie mogły się wypasać

Naukowcy tłumaczą, że śmiertelność reniferów to naturalna rzecz, jednak nie do takiego stopnia. Tutaj główną przyczyną śmierci zwierząt jest kryzys klimatyczny w Arktyce. Objawia się on nie tylko wyższą temperaturą, ale też wszelakimi anomaliami pogodowymi. Ich przykładem są silne ulewy, które od kilku lat zimą występują na Svalbardzie. Deszcz, który spada, zamarza, zamieniając teren w lodową pokrywę. Renifery, które padły, nie mogły wydobyć pokarmu spod lodu. Zwierzęta, by przeżyć, zaczęły jeść wodorosty, jednak – jak uważają naukowcy z Instytutu – ten typ pokarmu powoduje u reniferów problemy z trawieniem.  

Poniżej: Truchło renifera znalezione na Svalbardzie
Zmiany klimatu mają także wpływ na rozwój reniferów. W 2016 roku naukowcy ze szkockiego Instytutu Jamesa Huttona, którzy przez 16 lat badali wagę reniferów na Svalbardzie, ogłosili, że zwierzęta się kurczą. W ciągu kilkunastu lat średnia waga dorosłych osobników spadła o 12 proc. – z 55 kg do 48 kg.

Svalbard topnieje

Przez globalne ocieplenie lodowce, które znajdują się na Svalbardzie, zaczynają topnieć. Lodu ubywa zarówno z powodu ciągłego podwyższania się temperatury powietrza, jak i coraz cieplejszej wody w Oceanie Arktycznym. Jeśli zjawisko nadal będzie postępowało w takim tempie, to całkiem możliwe, że wiele lodowców środkowego Spitsbergenu, szczególnie tych nisko położonych, zniknie w ciągu kolejnych kilkudziesięciu lat. To z kolei oznacza podniesienie się poziomu morza, ale też odsłonięcie ciemnych powierzchni lądu, które pochłaniają promieniowanie słoneczne i nagrzewając się, również przyczyniają się do ocieplania klimatu.
Wpływ globalnego ocieplenia na Svalbard
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas