Mężczyzna brał wcześniej udział w loteriach, ale zadziwił go fakt, że nie dostał żadnej oficjalnej informacji o wygranej. Wzbudziło to jego podejrzenia i postanowił sprawdzić, czy nie ma w Norwegii więcej takich „szczęściarzy”. W mediach społecznościowych szybko zgłosiły się osoby, którym na
koncie pojawiła się dokładnie taka sama kwota. Zadziwiająco wysokie saldo widoczne było niestety tylko dwa dni i musieli oni szybko zapomnieć o planach na wydanie pieniędzy.
Grupa Eika, do której należy bank wyjaśnia, że był to błąd przy wprowadzaniu na rynek nowej bankowości mobilnej, nad którego usunięciem pracują. Kwota widoczna na koncie była jedynie zdjęciem i nie było możliwości jej wypłacenia.
08-07-2017 13:44
8
0
Zgłoś