„Odzyskujemy” tę godzinę jesienią, gdy przestawiamy zegarki na czas standardowy. W tym roku odbędzie się ona w nocy z soboty na niedzielę, 29 października.
W kilku krajach toczą się dyskusje na temat zaprzestania przestawiania zegarów do przodu i do tyłu co pół roku. Komisja Europejska zagłosowała za tym w 2019 r., a Parlament Europejski w 2020 r. Jednak pandemia koronawirusa, a później wojna w Ukrainie i kryzys energetyczny, pokrzyżowały ponowne rozpatrzenie wniosku.
Pierwotnie zmiana czasu miała na celu oszczędzanie energii. Norwegia należy do wspólnego europejskiego układu od 1980 r. i na razie tradycja ta jest podtrzymywana, dopóki Rada Unii Europejskiej nie podejmie decyzji o jej zmianie.
Źródła: NTB, Justervesenet