Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Polska lekarka zwolniona w Norwegii za klauzulę sumienia będzie się odwoływać Aktualności
Monika Pianowska 09 maja 2017
08:00

Polska lekarka zwolniona w Norwegii za klauzulę sumienia będzie się odwoływać

6
Skomentuj
Katarzyna Jachimowicz złożyła już apelację. dagen.no/screenshot
Doktor Katarzyna Jachimowicz, która straciła pracę w 2016 roku za odmowę założenia pacjentce spirali domacicznej, złożyła apelację po przegranej w sprawie przeciwko byłemu norweskiemu pracodawcy. Proces II instancji rozpocznie się jesienią w sądzie w Skien.
Ten moduł wyświetla się tylko na wersji dla telefonów
Reklama
Polka przegrała pierwszą sprawę w lutym 2017 roku. Wytoczyła ją przychodni rodzinnej w Gvarv w gminie Sauherad w Telemarku, w której pracowała od 2011 roku. Została z niej zwolniona rok temu po powołaniu się na klauzulę sumienia i odmowie założenia spirali domacicznej, o czym pisaliśmy na łamach MojejNorwegii.

Lekarka odwołała się, a sąd II instancji w Skien wyznaczył termin rozpraw na 31 października oraz 1 i 2 listopada.

Historyczna sprawa

Na przełomie stycznia i lutego br. sąd rejonowy w Aust-Telemarku po raz pierwszy rozważał, czy lekarz rodzinny może odmówić wykonania nakazanej prawem usługi, powołując się na klauzulę sumienia.

W bezprecedensowym wyroku sąd uznał ostatecznie, że zwolnienie Katarzyny Jachimowicz z pracy nie naruszyło zasady wolności sumienia i wyznania, ani z żadnych innych powodów nie było niezgodne z prawem. W orzeczeniu padło stwierdzenie, że odmowa założenia kobiecie wkładki domacicznej stanowi formę dyskryminacji ze względu na płeć.

„Rozumienie praw człowieka jest różne w różnych krajach”

Sama Jachimowicz w czerwcu ubiegłego roku w rozmowie z naszym portalem stwierdziła, że jej walka jest zasadna. – Prawo sprzeciwu sumienia jest jednym z podstawowych praw człowieka. Ma zastosowanie, gdy pracownik odmawia wykonania swoich obowiązków z powodu przekonania o nieetyczności takiego działania – komentowała lekarka.

Podkreśliła również, że szczególną wagę w medycynie przykłada do niezależnej oceny etycznej, a własną opiera m.in. na norweskim dokumencie Norges Kristelige Legeforening o klauzuli sumienia.

Jesienią, w razie porażki w procesie II instancji, Polka być może zwróci się nawet do Sądu Najwyższego, a w razie potrzeby i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Eksperci prawni dają Katarzynie Jachimowicz ewentualne szanse powodzenia w boju o wolność sumienia, o ile jej sprawa zajdzie tak daleko.
Reklama

Wszystko przez zmiany w przepisach?

W styczniu 2015 roku w Norwegii weszły w życie zapisy zmieniające prawo stosowania klauzuli sumienia przez lekarzy pierwszego kontaktu. W świetle tych zmian lekarz nie ma prawa odmówić pacjentce wskazania lekarza wykonującego aborcję ani założenia spirali.

Jachimowicz, podczas negocjacji z pracodawcą dotyczących zatrudnienia wyjaśniła, że zamierza korzystać z klauzuli sumienia. Gmina miała zgodzić się na jej warunki, jednak w kontrakcie o pracę nie pojawiła się wzmianka o tym fakcie.

Źródła: radioem.pl
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Sławomir, Janusz kumpel Grażyny Wiśniewski

Zycze tej Pani powodzenia. Trzeba walczyc o zasady, pieniadze to nie wszystko. Umowa ustna jest tak samo wazna jak pisemna.
Pozdrawiam

PS dlaczego moderator toleruje obrazliwe epitety pod adresem tej Pani ze strony "franekimono" ?

5
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
franekimono
franekimono 13-06-2018 22:37

Jak komuś nie pasuje Norwegia- to niech wyjeżdża stąd...Zdecydowana większość z nas jest tutaj- bo nie pasowało nam w Polsce...Wiedziała pisowska baba, że tutaj jest świeckość i demokracja a mimo to na siłę przyjechała...Więcej takich lekarzy- to nam Norewdzy wizy wprowadzą...

-7
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
PiterOslo
PiterOslo 10-05-2017 15:40

W sumie to i jedną i drugą stronę można zrozumieć...

2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
halina hansen
halina hansen 10-05-2017 13:43

Ach biedna Panie biedna ,chciala zalazyc swoje rzady .Przyjechala do innego kraju wiec niech sie zastosuje do norm i kultury tego spoleczenstwa.

5
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Ryszard Pobozny
Ryszard Pobozny 09-05-2017 20:37

Niech jedzie leczyc siebie. Tworki stoja otworem.

12
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
ppp ppp
ppp ppp 09-05-2017 13:31

skoro to ,iz zamierza korzystac z klauzuli sumienia nie bylo zawarte w formie pisemnej,a jedynie na gebe to niech sie juz dalej nie osmiesza i nawet nie odwoluje.dlatego tak wazne jest czytanie umow!dla sadu liczy sie slowo pisane i dowody.ciekawe kto pokryje koszty sadowe?zakladam ,ze ta Pani.

20
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas