kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Hanna Jelec
|

25 lipca 2017 08:00

„Polacy, pomóżcie mi rozwiązać zagadkę!”. Pomogli, udało się odnaleźć właścicieli aparatu

Górski szczyt Denali, śnieg i błysk tajemniczego aparatu. Właścicieli brak, ale są zdjęcia, a na nich … polska flaga. Teraz Norweg próbuje odnaleźć właścicieli sprzętu. – Polacy, pomóżcie mi rozwiązać zagadkę! – apeluje na swojej stronie.
Komentarze
Kopiuj link
„Polacy, pomóżcie mi rozwiązać zagadkę!”. Pomogli, udało się odnaleźć właścicieli aparatu
Tajemniczy zdobywcy szczytu Denali screenshot/TV2
[AKTUALIZACJA] Dzięki odzewowi Internautów udało się odnaleźć właścicieli! Wszystko za sprawą Mai Bjørkhaug, Polki pochodzącej z Zakopanego. ‎– Odezwałam się do Tygodnika Podhalańskiego, sama pochodzę z gór. Udostępnili post norweskiej gazety, a jeden z komentujących rozpoznał osoby na zdjęciu. Dzięki powiązaniom Zakopane-Tygodnik-USA-Chicago udało się namierzyć Polaków. Odezwali się dosłownie po kilku godzinach! – wyjaśnia.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
8 lipca 2017 r. Cato Risløw, 42-letni miłośnik wspinaczki, spróbował osiągnąć kolejny cel: szczyt Denali (6190 m.n.p.m.) w Stanach Zjednoczonych. Udało się, kolejna góra w karierze alpinisty została zdobyta. Norweg nie wiedział jednak, że tym razem w drodze powrotnej czeka na niego prawdziwa tajemnica. Schodząc ze szczytu, w śniegu wypatrzył błyszczący, metalowy przedmiot. To aparat – model Lumix Leica. Mężczyzna początkowo sądził, że sprzęt należy do jego towarzyszy, jednak coś się nie zgadzało. Rzeczywiście, członkowie zespołu zgubili aparat, ale nie niebieski, a czarny. Do kogo więc należał tajemniczy sprzęt?

Zaskakujące odkrycie z flagą w tle

Znaleziony aparat nie miał baterii, więc Norweg nie był w stanie włączyć go na miejscu. Zamiast tego zapakował sprzęt do torby, a parę dni później, po powrocie do Norwegii, spróbował go uruchomić. Aparat zadziałał, wprawiając mężczyznę w niemałe zdziwienie. Do kogo należało aż 305 zdjęć znajdujących się w pamięci?

Jedyny trop stanowiły szczegóły zaobserwowane przez Norwega. Na zdjęciach widniały sylwetki dwóch mężczyzn, zdobywców szczytu Denali. Najważniejszy był jednak szczegół: w rękach trzymali… polską flagę. Obok nich stały dwie kobiety trzymające w rękach flagę Indonezji. Według danych z pamięci aparatu, zdjęcie zostało zrobione 1 lipca 2017 r. – w dniu wejścia na Denali. Sprzęt przeleżał w śniegu aż 7 dni.

„Jeśli jesteś Polakiem, pomóż mi przekazać tę historię”

To jedyne dane, jakimi dysponuje Norweg. Dlatego mężczyzna postanowił… opublikować całą historię na swojej stronie internetowej. Risløw zadał sobie sporo trudu: mimo nieznajomości polskiego, próbował przetłumaczyć całą historię, rozesłał tez wiadomości za pomocą serwisów społecznościowych.

Teraz prosi: „Jeśli jesteś Polakiem albo masz polskich znajomych, byłbym wdzięczny, gdybyś mógł przekazać tę historię pozostałym”. Mężczyzna przyznaje, że szanse są niewielkie, ale „zawsze istnieje możliwość”. – Byłoby świetnie, gdybym mógł odesłać zdjęcia i aparat prawowitym właścicielom. Szkoda, by wspomnienia z takiego szczytu po prostu zniknęły – tłumaczy Risløw.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie