Państwowa posada po krótszym stażu pracy? Nowe prawo zmniejszy odsetek umów tymczasowych
27 marca norweski rząd przedstawił nowelizację prawa dotyczącego umów tymczasowych w sektorze publicznym. Teraz prawo do stałego zatrudnienia zacznie przysługiwać po trzech latach – pisze dziennik Dagens Næringsliv. To dobra wiadomość zwłaszcza dla pracowników naukowych.
umowa
fotolia.com - royalty free
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Wysoki odsetek zatrudnienia tymczasowego w sektorze państwowym, szczególnie na stanowiskach uniwersyteckich, był przez wiele lat tematem dyskusji wśród norweskich polityków. – Teraz wreszcie coś ruszy – zapowiedział minister ds. samorządu terytorialnego i modernizacji Jan Tore Sanner z Partia Konserwatywnej.
Koniec z umowami tymczasowymi po trzech latach
Nowe prawo zastąpi obecne zasady zatrudniania pracowników na państwowych posadach. Nowelizacja zagwarantuje prawo do stałego zatrudnienia osobom z umowami tymczasowymi już po trzech latach przepracowanych w sektorze prywatnym, a nie czterech, jak to miało miejsce do tej pory.
Jan Tore Sanner wespół z ministrem edukacji Torbjørnem Røe Isaksenem zaproponował, żeby nowe zasady zaczęły obowiązywać jeszcze przed Wielkanocą bieżącego roku.
Korzyść dla zatrudnionych w sektorze publicznym
Dagens Næringsliv przytacza również statystyki opisane marcu przez gazetę Klassekampen, według których w ostatnim kwartale 2016 roku pracownicy między 15 a 74 rokiem życia zatrudnieni na umowach tymczasowych stanowili 8,2 proc. wszystkich zatrudnionych na norweskim rynku pracy.
Do tej pory głosy zadowolenia z nowelizacji docierają w znacznej mierze ze środowiska uniwersyteckiego. – Cieszymy się, że udało się wprowadzić zmiany, i że teraz Ustawa o pracy w sektorze publicznym będzie zharmonizowana z Ustawą o środowisku pracy – powiedział Petter Aaslestad, przewodniczący Norweskiego Związku Naukowców.
Jak oceniasz ten artykuł?