12
dni
do startu rozliczeń podatkowych w Norwegii!
Odzyskaj podatek
Pieniądze w 2 tygodnie!
zamknij
Aktualności

Norweski georadar wyląduje na Marsie: sprawdzi, czy na planecie rozwinęło się życie

Emil Bogumił

18 lutego 2021 09:41

Udostępnij
na Facebooku
2

Łazik, który wyląduje na Marsie, zawiera dziesiątki zaawansowanego technologicznie sprzętu. Fot. NASA / JPL-Caltech

Georadar stworzony przez norweskich naukowców jest elementem łazika Perseverance, który 18 lutego wyląduje na Marsie. Sprzęt wyruszył w drogę 30 lipca 2020 roku. Działania są elementem programu Mars 2020, który wchodzi w skład większego projektu misji bezzałogowej. Działania mają umożliwić wylądowanie na planecie pierwszych ludzi.
Reklama
Norweski georadar wykorzystywany przez NASA pobierze próbki skał oraz poszuka śladów wody, która kiedyś płynęła na Marsie. Materiały zostaną poddane szczegółowej analizie. Naukowcy ocenią, czy na planecie funkcjonuje lub funkcjonowało kiedyś życie. Urządzenie wykorzystywane w kosmosie powstało przy współpracy Norweskiego Centrum Badań nad Obronnością (FFI) z firmami Comrod, Kongsberg Norspace AS, Inventas oraz badaczami Uniwersytetu w Oslo, Norweskiego Instytutu Polarnego i Vestfonna Geophysical. Georadar ma pozyskać co najmniej 20 próbek, które zostaną przesłane na ziemię. Łazik, wraz z całym sprzętem, spędzi na Marsie dwa lata. Lądowanie będzie można śledzić online.

Wspólne na starania na drodze do podróży na Marsa

Bezzałogowa ekspedycja Mars 2020 jest elementem projektu Mars Sample Return. Polega on na współpracy amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) oraz Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). – Ta wyprawa jest jednym z kroków na drodze do pierwszej załogowej wyprawy ludzi na inną planetę. Jesteśmy dumni, że możemy być jej częścią – skomentował John-Mikal Størdal, dyrektor FFI. Pierwsze obrazy z Marsa naukowcy uzyskają kilka minut po wylądowaniu sprzętu na Czerwonej Planecie. Georadar będzie mógł rozpocząć prace dwa tygodnie później.
Ekspedycja ma wylądować na Marsie 18 lutego o 21:45. Wtedy też rozpocznie się jedno z najtrudniejszych zadań dla naukowców. Na powierzchni planety będą musieli umieścić wysłany w kosmos pojazd. Jak informują badacze, waży on tonę.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Sarpis

19-02-2021 13:39

Hmmm, ja nie wierze, ze to norweski produkt. Na pewno zostal ukradziony Polsce.
Toz tylko w Polsce mysl techniczna opoka stoi.

Dla mniej roztropnych- zartuje.

Joanna Kuchnicka

18-02-2021 18:56

Niesamowite...niewyobrazalna praca. Czapki z glow.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram