Aktualności
|
Redakcja
|
03 listopada 2016 08:00
Nie tylko Polska jest przeciw Nord Stream 2. Rada Nordycka chce krytycznej analizy projektu
Przedwczoraj Rada Nordycka obradowała w sprawie Nord Stream 2. Projekt nowego gazociągu z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie budzi sporo kontrowersji. Jak podaje biznesalert.pl, Rada chce krytycznej analizy potencjalnych zagrożeń dla środowiska, jakie niesie za sobą budowa gazociągu.
Rada Nordycka obradowała 1 listopada w Kopenhadze
Fot. fotolia - royalty free
Rada Nordycka, zgromadzenie międzyparlamentarne pięciu państw: Norwegii, Szwecji, Danii, Islandii i Finlandii, obradowała we wtorek 1 listopada w Kopenhadze. Jednym z tematów był Nord Stream 2 – projekt nowego gazociągu z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Jak podaje biznesalert.pl, Rada domaga się krytycznej analizy potencjalnych zagrożeń środowiskowych ze strony projektu. Konsorcjum odpowiedzialne za inwestycję chce skorzystać z portów Slite i Karslhamn w Szwecji oraz Hamina Kotka i Koverhal w Finlandii.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Nie tylko środowisko
Dania, która przewodniczy Radzie Nordyckiej, podkreśla również, że Nord Stream 2 to nie tylko problem w aspekcie środowiska. Chodzi tu też o bezpieczeństwo na Morzu Bałtyckim.
Z kolei w kwietniu 2016 roku Rada razem z Grupą Wyszehradzką i krajami bałtyckimi alarmowała, że rosyjski gazociąg jest niezgodny z celami polityki energetycznej Unii Europejskiej.
Oprócz tego, jak informuje biznesalert.pl, Rady Nordycka obawia się o wykorzystanie skandynawskich portów, które mają znaczenie strategiczne, a także o to, że Nord Stream 2 skłóci poszczególne państwa UE.
Polska jest przeciwna
Budowie Nord Stream 2 sprzeciwia się także Polska. Uważa, że rosyjski gazociąg to ingerencja w gospodarkę wolnorynkową. W lipcu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta poinformował, że Nord Stream 2 może ograniczyć konkurencję, a Gazprom już dominuje w dostawach gazu do Polski.
Rosja chce dominować
Nord Stream 2 to projekt nowej dwunitkowej magistrali gazowej o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Pozwoli on zwiększyć potencjalny wolumen dostaw przez Morze Bałtyckie do 110 mld metrów sześciennych rocznie. Ugruntuje w ten sposób dominację Gazpromu na rynku Europy Środkowo-Wschodniej. Wielu uważa, że zagrozi także stabilności tranzytu gazu przez Ukrainę i dywersyfikacji źródeł importu tego surowca do Unii Europejskiej.
[nsz]
Źródło: biznesalert.pl
Jak oceniasz ten artykuł?