Oskarżony jest też najprawdopodobniej zamieszany w porachunki gangów w stolicy oraz handel narkotykami – w jego samochodzie znaleziono m.in. kokainę i broń maszynową.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Tragiczne zdarzenie
Polaka znaleziono 12 marca 2018 roku w garażu jednego z bloków przy Seterbråtveien z raną postrzałową – w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala Ullevål, gdzie zmarł następnego dnia. Najprawdopodobniej chwilę przed zdarzeniem miał pomagać oskarżonemu wydostać samochód ze śniegu – jak podaje TV2, na zabezpieczonym nagraniu ma być widać, że sprawca wyjął broń, jeszcze zanim podszedł do Polaka. Sam oskarżony twierdzi jednak, że zdarzenie było wypadkiem, a broń wystrzeliła w wyniku szarpaniny i nie przyznaje się do winy. Po ponad roku sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Oslo, który ma wyznaczyć termin głównej rozprawy.
Porachunki gangów
W tym samym czasie w pobliskich dzielnicach Oslo doszło też do dwóch innych strzelanin, które policja powiązała z porachunkami środowisk przestępczych – najprawdopodobniej chodziło narkotyki. W samochodzie oskarżonego policja zabezpieczyła wiele sztuk broni maszynowej oraz m.in. kokainę, ecstasy czy leki psychotropowe. W związku ze zdarzeniami zatrzymano jeszcze 6 osób, które zostały skazane za udział w strzelaninach – to znani policji mężczyźni w wieku od 20 do 36 lat.
10-06-2019 01:04
4
0
Zgłoś
07-06-2019 21:44
11
0
Zgłoś
07-06-2019 14:14
3
0
Zgłoś
06-06-2019 21:26
8
0
Zgłoś
06-06-2019 16:37
9
0
Zgłoś
06-06-2019 16:33
16
0
Zgłoś
06-06-2019 16:01
0
-5
Zgłoś