Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Jest ich mniej, ale pomagają więcej. Norwegowie w dobroczynności biją nas na głowę Aktualności
Anna Moczydłowska 18 lipca 2017
08:00

Jest ich mniej, ale pomagają więcej. Norwegowie w dobroczynności biją nas na głowę

Skomentuj
Obywatele Polski wciąż plasują się na dole stawki Fot. fotolia - royalty free
Choć jest ich siedmiokrotnie mniej, przepracowali charytatywnie trzy razy więcej godzin niż Polacy. Norwegia jest bezsprzecznym liderem, jeśli chodzi o pomoc w ramach wolontariatu.
Dane na temat wolontariatu są zbierane w ramach kilku międzynarodowych sondaży. Naukowcy pod lupę wzięli 11 krajów: Belgię, Czechy, Kanadę, Niemcy, Norwegię, Polskę, Portugalię, Szwecję, USA, Węgry oraz Wielką Brytanię.

Obywatele Polski wciąż plasują się na dole stawki, pomimo że nasze społeczeństwo liczy siedem razy więcej osób niż norweskie.

Z European Social Survey z 2012 roku wynika, że 64 proc. Norwegów co najmniej raz w ciągu roku angażuje się w działalność społeczną w organizacjach charytatywnych, zaś niemal co czwarty (24 proc.) działał w nich nie rzadziej niż raz w miesiącu.

Jak podaje portal ngo.pl, gdyby społecznie poświęcony czas mieszkańców Norwegii przeliczyć na etaty, oznaczałoby to, że w 2014 roku wolontariusze przepracowali równowartość 148 tysięcy tzw. etatów, przy czym liczba polskich "etatów" to jedynie 49 tysięcy. W praktyce oznacza to więc, że Norwegowie przepracowali trzy razy więcej godzin niż osoby zaangażowane w aktywność społeczną w Polsce.

Najlepsi i najgorsi

Prym wśród liderów zaangażowania społecznego wiodą, poza Norwegami, Niemcy, Anglicy i Kanadyjczycy, a więc kraje wysoko rozwinięte. Natomiast, jak wskazują dane, praca społeczna wykonana przez obywateli samych Stanów Zjednoczonych, wyniosłaby ponad pięć tysięcy etatów!

Po drugiej stronie stawki plasują się kraje Europy Środkowej oraz Portugalii. Wystarczy spojrzeć na powyższy wykres. Rażąca przewaga Norwegii, która utrzymuje wskaźnik na poziomie 64 proc., przytłacza Polskę, która z wynikiem 19 procent zamyka stawkę. W żadnym z badań udział zaangażowanych w wolontariat Polaków nie przekracza 20 proc. Słabo wypadają też Węgry oraz Czechy.
W Norwegi funkcjonuje Norges Frivilligsentraler, gdzie można zgosić się, by odbyć wolontariat przy pracy z dziećmi, osobami starszymi lub budowaniu placów zabaw czy pomocy w placówkach kulturalnych.
Norges Frivilligsentraler – Dramaqueen
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas