Aktualności
|
Jakub Sępka
|
29 listopada 2016 08:00
Holmestrand otwiera podziemny dworzec kolejowy. Inne miasta zazdroszczą
Holmestrand niedługo otwiera podziemny dworzec kolejowy. Odtąd tory nie będą już oddzielały centrum miasta od morza. Ponadto podróże mają trwać krócej. O podobnym rozwiązaniu marzą też inne miasta.
Holmestrand
wikimedia.org - Egil - Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported
Wczoraj wieczorem Aftenposten opublikowała informację, że Holmestrand otwiera podziemny dworzec kolejowy. Prace nad nim trwały szesć lat.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Położone nad malowniczym fiordem Holmestrand od roku 1881 było podzielone na dwie części. Linię podziału wyznaczały tory kolejowe. Przez to miasto nie mogło rozbudowywać się w kierunku fiordu, a co za tym idzie – cierpiała na tym oferta turystyczna. Władze miasta postanowiły to zmienić, przyjmując projekt budowy podziemnego dworca kolejowego. Rozpoczęła się ona 6 lat temu. Obecnie dworzec jest już gotowy do użytku.
70 metrów w dół
Większość mieszkańców Holmestrand mieszka w centrum położonym na wzgórzu. Podczas projektowania nowego dworca, te okoliczności również wzięto pod uwagę. We wnętrzu skał wydrążono szyby windowe o długości około 70 metrów. Mieszkańcy będą mogli z nich korzystać od 16 grudnia, by w ciągu pół minuty dostać się na szczyt wzgórza lub zjechać w dół i przejść na odpowiedni peron. Dzięki temu ruch na ulicach będzie mniejszy.
Teren budowy podziemnego dworcaJernbaneverket/webcam
Nowe rozkłady jazdy
Od 12 grudnia pociągi mają jeździć ze zwiększoną prędkością – 160 km/h. Tego samego dnia w życie mają wejść nowe rozkłady jazdy. Według nich podróż z Holmestrand do OsloS ma zajmować 55 minut. To oznacza, że każda podróż będzie szybsza o ok. 7 minut.
Tak będzie za 8 lat
Mieszkańcy przyjęli zmiany bardzo entuzjastycznie. Kiedy ostatni pociąg przed otwarciem tunelu przejeżdżał przez miasto, aż 1500 osób zebrało się w nocy w pobliżu torów. Wymachując narodowymi flagami, tłum machał na pożegnanie podróżnym wyglądającym zza szyb. To ostatni raz, kiedy w Holmestrand można było zobaczyć pociąg na powierzchni.
Władze nie spoczywają jednak na laurach. Podróż pociągiem między Oslo a Tønsberg ma zajmować mniej niż godzinę. To jednak wymaga przebudowy sieci kolejowej na kilku odcinkach: Drammen-Sande-Nykirke-Tønsberg. Realizację celu zaplanowano na 2024 r.
Inni patrzą i…. marzą
Rozwiązanie zastosowane w Holmestrand łączy w sobie dwie najbardziej pożądane cechy: dworzec jest położony w centrum i jednocześnie zajmuje małą przestrzeń na powierzchni, bo wszystkie korytarze, perony i sieć torów znajdują się pod ziemią. Takiego udogodnienia potrzebuje również Hamar, miasto położone nad jeziorem Mjøsa. W ślady Holmestrand chcą pójść także m. in. mieszkańcy Larvik, Sarpsborg i Fredrikstad.
Jak oceniasz ten artykuł?