Aktualności

Historyczne zmiany na mapie Norwegii: rząd połączy część norweskich gmin... siłą

Magda Berbeć

02 czerwca 2017 10:58

Udostępnij
na Facebooku

Jan Tore Sanner, minister ds. samorządu terytorialnego i modernizacji wikimedia.org - Kjetil Ree - Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported

Norweski rząd podjął kontrowersyjną decyzję – liczba gmin z kraju zmniejszy się z 428 do 354. Część zmian zostanie wprowadzona wbrew woli władz gmin, a rozwiązania wprowadzone przez polityków mogą... dziwić.
Stortinget zadecydował 31 maja 2017 o zmianach w strukturze gmin na terenie Norwegii. Jak wiadomo od miesięcy, kilkadziesiąt gmin zostanie połączonych w mniejsze jednostki, tak aby mogły lepiej się rozwijać. Teraz wiemy również, że ta część z nich, która na zmiany się nie zgadza, zostanie do nich zmuszona.
Reklama

74 gminy znikną, 11 przypadków połączonych „siłą”

Zmiany, które planuje wprowadzić norweski rząd to największe tego typu przedsięwzięcie od kilkudziesięciu lat. Liczba gmin zmniejszy się z 428 do 354. Dlaczego?

Mniej gmin oznacza m.in. mniejsze wydatki na administrację, łatwiejsze zarządzanie oraz możliwość lepszego rozdysponowywania środków finansowych. Nie wszystkim podoba się jednak rozwiązanie, które chce wprowadzić rząd.

W 11 przypadkach gminy zostną zmuszone do połączenia się wbrew swojej woli. Mimo, że część polityków, w tym partia Krf, nie poparła takich działań, rząd zdobył potrzebną większość głosów.

Gminy zmuszone do połączenia:
Hobøl, Askim, Spydeberg, Eidsberg i Trøgstad,
Tranøy, Lenvik, Torsken i Berg,
Bjugn, Ørland,
Mandal, Marnardal, Lindesnes,
Kristiansand, Søgne, Songdalen,
Sogndal, Balestrand, Leikanger,
Tysfjord dzieli się na dwie gminy: jedna połączy się z gminami Narvik i Ballangen, reszta z Hamarøy.
Skedsmo, Fet, Sørum,
Ålesund, Sandøy, Skodje, Ørskog, Haram,
Roan, Åfjord,
Vikna, Nærøy, Leka, Bindal.

Pełną listę gmin, które zostaną ze sobą połączone, można znaleźć na stronie rządu.

Absurdalne rozwiązania?

Szczególnie szeroko komentowana jest decyzja rządu o połączeniu ze sobą gmin Flora i Vågsøy. Dlaczego? Reforma nie dotknie bowiem gminy Bremanger, która leży między nimi – rząd postanowił nie działać wbrew jej woli. Skutek jest taki, że obszar nowej gminy będzie... podzielony na dwie części.
screenshot
screenshot nrk.no

Odważna decyzja

Zmiany, do których doprowadził minister ds. samorządu terytorialnego i modernizacji, Jan Tore Sanner, są historyczne. Od dawna mówi się o tym, że w Norwegii jest za dużo gmin, jednak do tej pory nikt nie odważył się tego zmienić. Minister pozbawi pracy wielu burmistrzów i urzędników – według nettavisen, ich liczba zmniejszy się o 17 proc. A to oznacza dużo więcej środków, które będzie można przeznaczyć na potrzeby mieszkańców Norwegii.

Źródła: nettavisen.no, nrk.no, regjeringen.no, aftenposten.no
Reklama
Gość
Wyślij
Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram