Aktualności

Headhunter poszukiwany. Gmina Årdal potrzebuje nowych mieszkańców

Agnieszka Wiśniewska

13 czerwca 2020 08:00

Udostępnij
na Facebooku

Årdal jest 107. norweską gminą pod względem powierzchni, liczy ponad 970 km². wikipedia / licencja CC BY 2.0 autor: Tore Urnes

Rekruter nowych mieszkańców – pomysł na takie stanowisko pracy ma radny miejski  Thomas Norheim Moen (Sp) w Årdal w okręgu Vestland. Celem jest zwalczenie problemu zmniejszającej się w gminie populacji ludzi.
– Wiem, że to trochę dziwne, ale mam wiarę – powiedział NRK Moen. Gmina Årdal z trudem rekrutowała nowych mieszkańców, ale rada gminy aktywnie pracuje nad odwróceniem tego trendu. Jednym z rozwiązań jest utworzenie pełnego etatu dla „łowcy głów”, który będzie szukał ludzi i zachęcał do zamieszkania w gminie. Zadaniem pracownika na tym stanowisku będzie także między innymi uczestniczenie w targach rekrutacyjnych i rozpowszechnianie pozytywnych informacji i historii o Årdal. Zdaniem radnego to się może udać. – Otrzymałem prośby od ludzi z innych miast, którzy chcą się przenieść do miejsc, takich jak Årdal, bo mają już dosyć życia w dużym mieście – mówi Moen dodając, że właśnie takie osoby są jego targetem.

Nie tylko Årdal

W gminie Årdal jeszcze w 2005 roku było nieco ponad 5000 mieszkańców. W ciągu ostatnich kilku lat populacja skurczyła się tam o setki mieszkańców, dlatego toczy się walka o zwerbowanie młodych ludzi do osiedlenia się. Z problemem zmniejszającej się populacji walczy wiele norweskich gmin, które „stają na głowie”, aby zachęcić ludzi do zamieszkania na nowym terenie.

Dla przykładu, włodarze borykającej się z tym samym problemem co Årdal gminy Bremanger, w zeszłym roku chcieli pozwolić nowym mieszkańcom na bezpłatny okres próbny, który miał trwać rok. Gmina zaoferowałaby również 200 000 NOK tym, którzy wybudują nowe osiedle mieszkaniowe w okolicy. Aktywna jest także gmina Vang, w której cztery lata temu ogłoszono 100 propozycji współpracy. Przyniosło to pewien efekt, ale nie rozwiązało problemu. – Dało dobre wyniki, ale nie rozwiązało największego problemu, mianowicie, że bardzo niewielu gospodarzy przybyło do gminy, powiedział burmistrz gminy Vang, Vidar Eltun.

Wnioski z tego wyciąga Moen, który zdaje sobie sprawę, że jeśli chce coś zmienić, musi działać – Ja muszę być bardziej aktywny, jeśli mam odwrócić trend – dodaje.
Fiord Sognefjord to drugi pod względem wielkości fiord na Ziemi, tuż po grenlandzkim Scoresby Sund.
Fiord Sognefjord to drugi pod względem wielkości fiord na Ziemi, tuż po grenlandzkim Scoresby Sund. adobe stock / licencja standardowa autor: F.C.G.

Jest nadzieja

Z ankiety przeprowadzonej przez Norweskie Centrum Badawcze (Norwegian Research Centre NORCE) wynika, że 80 proc. norweskiego społeczeństwa relokuje się ze względu na pracę. To dobra wiadomość dla burmistrza Moena, który pokłada nadzieje w swojej małej przemysłowej gminie nad Sognefjord –  Widzę, że to, co mam do zaoferowania, może być atrakcyjne dla osób z zewnątrz – dodaje. To, czy będzie wystarczająco atrakcyjne, czas pokaże.
Reklama
Gość
Wyślij
Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram