Aktualności

COVID-19: rośnie liczba zarażonych w Norwegii. W tych przypadkach przysługuje prawo do sykepenger

Maja Zych

02 marca 2020 12:06

Udostępnij
na Facebooku
9

Nowy koronawirus prowadzi do infekcji dróg oddechowych i w zależności od odporności może dawać łagodne objawy lub prowadzić do poważnej choroby. Adobe Stock / licencja standardowa / Viesturs

W niedzielę 1 marca norweski Instytut Zdrowia Publicznego (Folkehelseinstituttet) zaktualizował liczbę osób, u których badania wykazały obecność koronawirusa – łącznie w Norwegii odnotowano do wczoraj aż 19 takich przypadków. Na razie żadna z zarażonych osób nie jest poważnie chora i wszystkie przebywają w izolacji, dlatego nie stanowią dalszego zagrożenia dla reszty społeczeństwa.
W związku z rosnącą liczbą zarażonych oraz pojawiającymi się wątpliwościami Urząd Pracy i Polityki Socjalnej opublikował też informacje na temat prawa do zwolnienia lekarskiego w przypadku podejrzenia obecności koronawirusa – zgodnie z norweskim prawem taka możliwość przysługuje nawet wtedy, gdy obecność wirusa nie została potwierdzona badaniami.
Reklama

Coraz więcej przypadków

W niedzielę liczba oficjalnie potwierdzonych przypadków zarażenia koronawirusem z Chin wzrosła w Norwegii do 19 osób. 12 przypadków wykryto w rejonie Østland – w tym 5 pracowników szpitala uniwersyteckiego w Oslo, 6 w Bergen oraz 1 w Tromsø. Jak podaje Folkehelseinstituttet, wszystkie osoby związane są z ogniskami wirusa za granicą i obecnie przebywają w izolacji w domu oraz są pod opieką miejscowej służby zdrowia – żadna z nich nie ma też poważnych objawów choroby, które mogłyby stanowić zagrożenie dla ich życia.

Ryzyko dalszego rozprzestrzeniania choroby wciąż oceniane jest w Norwegii jako niewielkie, jednak wszystkim mieszkańcom zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności i dbanie o higienę – przede wszystkim należy zwrócić uwagę na dokładne mycie rąk.

W razie obaw lub wątpliwości informacje na temat koronawirusa można uzyskać, dzwoniąc na numer izby przyjęć (legevakt) pod numerem 116 117 lub na specjalnie otwartą infolinię pod numerem 815 55 015.

Wszystko zależy od decyzji lekarza

Oprócz tych, u których badania wykazały obecność wirusa z Chin, kwarantannie jest poddawanych również wiele osób znajdujących się w grupie ryzyka – m.in. tych, które wróciły z zagranicy lub miały kontakt z zarażonymi. Aby rozwiać wątpliwości, Urząd Pracy i Polityki Socjalnej (NAV) opublikował komunikat, w którym wyjaśnił, w jakich sytuacjach mieszkańcom kraju fiordów przysługiwać będzie zasiłek chorobowy.

Zgodnie z informacjami NAV prawo do płatnego zwolnienia mają przede wszystkim osoby, u których stwierdzono lub istnieje podejrzenie wystąpienia choroby zakaźnej, która może mieć znaczenie dla ludzkiego zdrowia – oznacza to, że o wypłatę sykepenger nie muszą się martwić osoby, u których formalnie nie potwierdzono obecności koronawirusa, jednak lekarz zalecił im odbycie kwarantanny.

To samo tyczy się również osób, które przebywają za granicą – ważne jest jednak, aby oprócz wizyty lekarskiej w kraju pobytu, jak najszybciej skontaktować się również z lekarzem rodzinnym w Norwegii, na przykład przez telefon, w celu uzyskania odpowiedniej dokumentacji i zwolnienia chorobowego.

Prawa do zasiłku chorobowego nie mają jednak osoby, które poddają się izolacji z własnej inicjatywy – bez otrzymania takich wytycznych od lekarza.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
GRZESIEK1992

15-03-2020 13:57

Możesz poprosić o tłumacza

Onty_Ja_Gabriel_3.

15-03-2020 11:30

PolAker napisał:
Z głodu może ludzie umierają ale jest takie coś jak arianizm ludzie nie jedzą są filmy na temat mało tego post wzmacnia odporność organizmu więc w przypadku zagrożenia wirusem lepiej nie jeść.Co ty za bzdury wypisujesz?
Gdzie ty to wynalazłeś, z tymi niejedzącymi Arianami.

Joanna Kuchnicka

15-03-2020 01:12

Maniek hej napisał:
Gdzie dzwonić jak mam objawy kaszel gorączkę a nie znam języka norweskiego . Czy jest jakaś obsługa telefoniczna po polsku
Kaszel, gorączka nie dzwonisz tylko idziesz do lekarza. Dacie radę ty i lekarz.

Maniek hej

14-03-2020 10:39

Gdzie dzwonić jak mam objawy kaszel gorączkę a nie znam języka norweskiego . Czy jest jakaś obsługa telefoniczna po polsku

Marek Nowak

04-03-2020 00:30

Do Polaker - mydło, gumowe rekawice jednorazowe w kazdym skupisku , ostrozność, unikanie kontaktu . Najwięcej wszelkich bakterii i wirusów jest na : koszyki w sklepach, terminale płatności kartą, banknoty, klamki drzwi, poręcze, klamki drzwi samochodów, kierownica i lewarek zmiany biegów, kluczyki samochodowe, karty płatności, portfele, dłonie i najwięcej na komórkach.... stosować płyny dezynfekujące. Każdy po zastanowieniu wie gdzie ma być ostrożny. Pozdrawiam

Marek Nowak

04-03-2020 00:16

Do jura gładysz -Jasne "tylko kilka osób umrze" - a może wlicz w to swoją matkę , ojca, swoją żonę i dzieci , ciebie na razie oszczędzi , ty bedziesz w drugiej turze byś to widział i na drugi raz którego nie będziesz miał nie bedziesz głupio gadał. Chodzi o to, że trzeba w dzisiejszym świecie będącym małą wioskę robić wszystko by nie lekceważyć zagrożenia pandemią. To nic, ze mówią tylko o 3% umieralności, choć wydaje się że jest więcej, ja nie chcę być w tych procentach a ty jak chcesz twój wybór. pozdrawiam

Zenek Brzezinski

03-03-2020 16:08

szybko to idzie w norwegii ....

jura gładysz

03-03-2020 00:15

Ludziska bardziej się boje paniki jak tego wirusa bo na wirusa umiera mało kto ale z głodu to jeszcze nikt nie przeżył jak będzie tak jak innych krajach że ludzie biją się o paczkę makaronu to będzie masakra

jura gładysz

03-03-2020 00:09

Do cholery to tylko następny wirus owszem kilka osób umrze słabych odpornościowo jak przy każdej chorobie ale bez paniki jak zachorujesz to po prostu trafiło cię połowa Oslo kicha i prycha no i co z tego mam wybudować sobie chatę w górach i tam siedzieć ze dwa lata

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram