Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Natalia Szitenhelm
|

23 sierpnia 2017 08:00

Chciał „pożartować” o bombie, samolot poleciał bez niego

20 sierpnia Straż Graniczna dostała wezwanie do pasażera na lotnisku w Gdańsku, który „żartował”, że ma bombę.  Żart nikogo nie rozśmieszył, a kapitan nie wpuścił Polaka do samolotu.
Komentarze (3)
Kopiuj link
Chciał „pożartować” o bombie, samolot poleciał bez niego
Pasażer nie wsiadł do Wizz Aira lecącego do Stavanger. MN
Sytuacja wydarzyła się podczas odprawy bagażowo-biletowej przed wylotem samolotu linii Wizz Air do Stavanger. 46-letni mieszkaniec województwa pomorskiego w rozmowie ze swoim kolegą stwierdził, że w jego bagażu jest bomba. Na słowa zareagowali pracownicy lotniska, który wezwali funkcjonariuszy Straży Granicznej.
[module-single:mod_mn_newlayer,a:3:{s:4:"task";s:7:"paralax";s:2:"id";i:4;s:5:"place";s:7:"article";}]
Ten moduł wyświetla się tylko na wersji dla telefonów
Reklama

„To miał być żart”

Funkcjonariusze Straży Granicznej przeszukali mężczyznę i jego bagaż. Bomby nie znaleźli. Ukarali za to żartownisia mandatem w wysokości 200 złotych.

Kpt. SG Andrzej Juźwiak, rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku w rozmowie z nami powiedział, że pasażer był trzeźwy, a po wszystkim przeprosił i tłumaczył, że to miał być tylko żart.

Skrucha mężczyzny nie przekonała jednak kapitana samolotu, który, po zapoznaniu się z sytuacją, zdecydował, że pasażer nie poleci do Stavanger.

Ostatnio taka sytuacja z pasażerem lecącym do Norwegii na gdańskim lotnisku wydarzyła się w czerwcu – Polak mówił, że ma przy sobie bombę. Podczas interwencji Straży Granicznej okazało się, że także chciał sobie pożartować >>> CZYTAJ WIĘCEJ 
Źródło: morski.strazgraniczna.pl
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


jacek szymkowski

19-02-2018 21:17

Dlaczego nie 2000 zl ?

michal.l

23-08-2017 23:24

Eee, dopóki gość nie leci, to nawet jest to trochę zabawne

Asik1

23-08-2017 11:21

Idioci i tyle!!!!

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok